|
Nexia Logan'a |
| Autor |
Wiadomość |
mayday2001
Świeżak

Auto:: GTX 1,5 16v
Dołączył: 17 Wrz 2013 Posty: 22 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: Nie 22 Wrz, 2013 10:58
|
|
|
Olaf sory już patrze |
_________________ Jest : Nesia 1,5 GTX , Audi 80 cabrio 2,3
 |
|
|
|
 |
Logan
Świeżak

Auto:: Nexia 1.5 8v GL 5D
Dołączył: 24 Kwi 2013 Posty: 212 Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: Wto 24 Wrz, 2013 20:01
|
|
|
ok Pany i Panie. dziś zrobiłem test hamulców i myślę nad większymi kołami lub... nie wiem jeszcze czym Wracałem z pracy i przy 160km/h wcisnąłem tak 1/4 suwu pedału ham, a auto drastycznie zwolniło do 100 (na starych zaciskach nie byłoby reakcji ). Z tej samej prędkości chciałem wcisnąć pedał do połowy ALE raz że jest twardy od czasu wymiany (czyt. sobota), dwa że do połowy nawet nie doszło, koła zblokowało, za mną siwy dym i.... poczułem zajebisty luz na wachaczach, przy każdym hamowaniu teraz czuć jak koło tył przód zasuwa. A wyglądały gumy nieźle...
teraz albo wymiana opon na porządne (fulda eco contact jakaś trefna mi się trafiła bo znajomi nie narzekają), albo zmiana na 15-stki i 195 szerokość. póki co uczę się jazdy w obecnym stanie układu hamulcowego czyt. za...ście czuły. kolejny przykład ze 120 do 20 wydawał się moment bo i odległość nie duża.
A propo halogenów na stronie 2, nikt nie odpowie?
p.s. komentarzu do naszykowanych felg stalowych nie było żadnego. Rozumiem że spieprzyłem |
_________________ Jestem uczulony... Na pier*****nie głupot... |
|
|
|
 |
Boguś
Świeżak

Auto:: Nexia 16v
Dołączył: 28 Kwi 2013 Posty: 71 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto 24 Wrz, 2013 20:12
|
|
|
| Logan napisał/a: | | komentarzu do naszykowanych felg stalowych nie było żadnego. Rozumiem że spieprzyłem |
Stal jak stal, na ch*j drążyć temat. |
|
|
|
 |
Sysiu
Ciagle mi malo :P

Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 12087 Skąd: Płock
|
Wysłany: Wto 24 Wrz, 2013 20:46
|
|
|
| Boguś napisał/a: | | Logan napisał/a: | | komentarzu do naszykowanych felg stalowych nie było żadnego. Rozumiem że spieprzyłem |
Stal jak stal, na ch*j drążyć temat. |
Prawda, zainwestuj w aluss |
_________________ Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI |
|
|
|
 |
Davi
Świeżak

Auto:: Daewoo Nexia 1.5 8v Sedan
Dołączył: 04 Lut 2013 Posty: 239 Skąd: Grodzisk Mazowiecki
|
Wysłany: Wto 24 Wrz, 2013 21:03
|
|
|
Logan Cyt. (u Was też takie szpary są między obwódką halogenu a otworem w zdeżaku??)
Tak, u mnie też jest
Zderzak nowy ale szpara jest bo sprawdzałem z ciekawości przed chwilą.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Logan
Świeżak

Auto:: Nexia 1.5 8v GL 5D
Dołączył: 24 Kwi 2013 Posty: 212 Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: Wto 24 Wrz, 2013 22:03
|
|
|
Boguś, podsumowanie i rowaliłeś system Sysiu, nie inwestuję w coś co się łatwo gnie i droga naprawa nie dla mnie alusy niestety
mi się podoba zamysł, dziś nawet widziałem auto ale nie z rantem jak u mnie tylko cała tarcza i do białego auta czerwony malunek bleeee. TAK WIEM... balony większe jak u mojej byłej (właśnie sobie uświadomiłem co napisałem i że niby co... zamiennik?? ) na 13-stkach i 70 wysokości nigdy nie będzie piknie. choć 29 "cali", 85 profil z odsadzeniem "c" wystarczało do tej pory
Davi, dzięki za sprawdzenie. niby mnie to drażni ale z drugiej strony nie patrzę na to non stop więc aż tak nie razi... ALE zaślepki oryginalne siedziały idealnie stąd me zdziwienie. |
_________________ Jestem uczulony... Na pier*****nie głupot... |
|
|
|
 |
Boguś
Świeżak

Auto:: Nexia 16v
Dołączył: 28 Kwi 2013 Posty: 71 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro 25 Wrz, 2013 18:15
|
|
|
| Logan napisał/a: | | Sysiu, nie inwestuję w coś co się łatwo gnie i droga naprawa |
Tak na prawdę to zależy jeszcze jakiej firmy jest ta felga. |
|
|
|
 |
Makowiecki
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Nexia GSi
Dołączył: 20 Kwi 2009 Posty: 3609 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: Sob 28 Wrz, 2013 09:55
|
|
|
Dokładnie. Nie ma co się bać jeśli się kupi dobrą felgę. Ja się wpierdalałem już wielokrotnie w kaniony na 195/45/16 i nic się nie stało |
_________________ Była piękna zielona 149,6 Ps & 188,8 Nm GSi
Jest złoty Gruz 2.5 V6 |
|
|
|
 |
Logan
Świeżak

Auto:: Nexia 1.5 8v GL 5D
Dołączył: 24 Kwi 2013 Posty: 212 Skąd: Mazowieckie
|
|
|
|
 |
Sysiu
Ciagle mi malo :P

Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 12087 Skąd: Płock
|
Wysłany: Nie 29 Wrz, 2013 12:53
|
|
|
Ta jest od światła hamowania jak masz na tylnej szybie.
BTW. Wsuń plastik na kolumnie kierowniczej i załóż opaskę żeby nie wychodził to ci będzie mniej kierownica drżeć. |
_________________ Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI |
|
|
|
 |
Logan
Świeżak

Auto:: Nexia 1.5 8v GL 5D
Dołączył: 24 Kwi 2013 Posty: 212 Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: Pon 28 Paź, 2013 09:59
|
|
|
Sysiu, jak wsunąłem ten plastik to dopiero zacząłem wszystko czuć na kierownicy! tak myślałem... że tak będzie... niech sobie będzie wysunięty
Felgi odmalowane i zimówki już na aucie. mi się podoba szczerze mówiąc Ponadto efekty przerosły oczekiwania. 1) felga ma et 43 więc w porównaniu do org 49 wystaje 6mm każda ze strony. auto wygląda estetyczniej. 2) opony zimowe okazały się mieć wzmocnienia boczne i raz że nie ma kapcia na przodzie przy 2.2 bara a dwa że nie uchyla się tak opona w zakrętach. 3) przestała mi kuleć na lewą stronę w zakrętach i już nie myślę o zmianie zawieszenia na razie rzecz jasna... 4) znacznie lżej kręci się kierownicą, na postoju, podczas toczenia się, a podczas jazdy jest bardziej czuła. Same plusy
A weekend spędziłem z nexią w garażu... wymieniony płyn chłodniczy cały, nowe filtry, olej (znowu syntetyk), uszczelka miski oleju korkowa (matko boska ile syfu było w misce!! paznokciem go ściągałem przy wypustce korka oleju...), wyczyszczony smok, nowy rozrząd przy 44783km (napinacz i pasek SKF - 140zł... , pasek gates i napinacz korea za 80zł by były ale coś mnie podkusiło na znaną mi firmę), simering wałka rozrządu, simering wału korbowego, pompa wody genuine parts, oryginał gm za 80zł, poprawione mocowanie rury kolankowej do kolektora wydechowego, już nie jojczy i nie piszczy przy drganiach.
Została wymiana uszczelki kolektora ssącego, uszczelka przepustnicy, wyczyszczenie krokowca i przepustnicy (i będzie można jechać na ustawienie gazu), zmiana kolektora wydechowego od sysia bo u mnie jedna ze śrub ze sprężyną się urwała i została w środku. BTW Sysiu, ten kolektor to z sondą czy bez wysłałeś? jak z to czy była w pełni sprawna? jak bez to zapas całego dnia muszę naszykować bo różnie z okręcaniem tego badziewia jest...
W końcu zrobiłem instalację halogenów, działają, ustawione, włączyć można dopiero po przekręceniu na pozycję, przełącznik też oryginalny, bajocha. Została mi z pierdół regulacja wycieraczek.
Miałem zakładać elektryczne szyby i się tak guzdrałem i guzdrałem... w sobotę rano za bardzo pociągnąłem korbką przy zamykaniu szyby i rozwaliłem mechanizm... po rozkręceniu okazało się że sama prowadnica szyby do której wsadza się linki popękała w miejscach ich mocowań. Komplet elektryki jednak się przydał, prowadnica podmieniona i temat z głowy |
_________________ Jestem uczulony... Na pier*****nie głupot... |
|
|
|
 |
Sysiu
Ciagle mi malo :P

Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 12087 Skąd: Płock
|
Wysłany: Pon 28 Paź, 2013 14:46
|
|
|
Pokaż foty na tych nowych felgach. Ochrona rantu super sprawa mam to na alusach i nie da sie alusa zarysować , gorzej że przez to mam przecierki ale ty masz et duże więc super sprawa.
Po co wymieniasz uszczelkę ssącego ? U mnie ona jest jak nówka wystarczyło wyczyścić więc nie wiem po co to wymieniasz bo wątpię żeby twoja była w innym stanie.
Nie mówiłeś że chcesz sondę to nie dokładałem bo była wykręcona z niego. Miałem u siebie zmieniać na ten kolektor bo mi głośno pracowało na kolektorze, jak to powiedział changer jak w polonezie ale okazało się że to nie kolektor dawał ciała tylko te uszczelnienie pod nim.
Co do odkręcania sondy to nie zgodzę sie, że ciężko. Ja jak wykręcałem u siebie sondę to polałem płynem hamulcowym i poczekałem z godzinę. Potem założyłem oczkowy klucz o długości hm 30cm i poszło od razu przy większym szarpnięciu.
Co do szyb miałem to samo. Ciulowe te plastiki są.... Byłem akurat z kolegami na melanżu w Wawie i mi to pękło. Co chwile w drodze powrotnej szyba opadała i kolega co chwile podnosił |
_________________ Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI |
|
|
|
 |
Logan
Świeżak

Auto:: Nexia 1.5 8v GL 5D
Dołączył: 24 Kwi 2013 Posty: 212 Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: Wto 29 Paź, 2013 07:53
|
|
|
Postaram się zrobić ale chyba dopiero na weekendzie bo do pracy jadę, jeszcze szarówka, wracam to już ciemno. Sysiu, płynem hamulcowym jeszcze sond nie traktowałem, ale przeżycia z nimi miałem różne. Jedne bez problemu i żadnej chemii się odkręcały, drugie były moczone cały dzień w najróżniejszych badziewiach do zapiekających się śrub i dopiero coś to dawało. Fakt nie mówiłem i spojrzałem na Twoje ogłoszenie, nie było na zdjęciu więc moje niedopatrzenie. Kolektor już doszedł thx Co do uszczelki ssącego to już kilka razy tak miałem u siebie i u znajomych że coś wydawało się dobre i szczelne, ale po wymianie było lepiej
Btw. często jestem nadgorliwy jeśli chodzi o auto |
_________________ Jestem uczulony... Na pier*****nie głupot... |
|
|
|
 |
Sysiu
Ciagle mi malo :P

Auto:: VW Passat
Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 12087 Skąd: Płock
|
Wysłany: Wto 29 Paź, 2013 08:13
|
|
|
Powiem ci Logan, że u mnie w nexi każda śruba którą ruszam pierwszy raz od fabryki szła lekko. Dopiero jak juz była drugi raz ruszana to sie urywała albo był problem wykręcić. Nie wiem co dawali na śruby, że one nie rdzewiały i ładnie się wykręcały. Z sonda miałem to samo, że wykręciła się elegancko, śruby kolektora też. Posmarowałem towotem jak wkręcałem, ale wątpię żeby się już tak lekko wykręciły |
_________________ Była: Nexia 1,5 8V + LPG
Była: Astra H kombi 1,7 CDTi
Jest: Passat B7 2.0TDI |
|
|
|
 |
Logan
Świeżak

Auto:: Nexia 1.5 8v GL 5D
Dołączył: 24 Kwi 2013 Posty: 212 Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: Sro 05 Lut, 2014 12:25
|
|
|
no to pozazdrościć tylko ja się zawsze muszę dobrze namęczyć, naszorować szczotą drucianą, popsikać badziewiami i kręcić lewo-prawo po woli rozruszając żeby się nie upie......ło
EDIT:
Ostatnio autko miało problemy z odpalaniem, ale śmieszna przyczyna już rozwiązana i jest ok. Z kolei tydzień temu padł amortyzator z przodu. Miałem kupić zwykłe olejowe ale stary znajomy i kilka osób podkusili na KAYABA Exel-G (olejowo-gazowe)... Nie podobał mi się ten pomysł bo nie miałem luźnych ponad 400zł ale po niedługim przemyśleniu stwierdziłem, że pozostaję przy swoich nawykach jeśli chodzi o części w aucie. Kup raz a dobre, co by co tydzień nie zmieniać... Więc 260zł na przód dwie sztuki, do tego dwa górne kielichy sprężyny (org) i dwa nowe górne mocowania (jedno tetgum 55zł i wciąż jak nowe, drugie org 76zł i już widać jak guma się rwie i że sporo wypchnięta w porównaniu do tetguma... ). Trzeba będzie wymienić jak się ociepli bo na razie się kuruje.
I znowu mi coś nie pasuje w jeździe. Jaki ja cholera marudny jestem Pierw belka z saaba wpadła to duży plus był ale przód trochę miękki. Teraz przód jest idealny jak dla mnie bo ciężko żeby się uchyliła w zakręcie, dużo lepiej się prowadzi i trzyma drogi, a po nierównościach jest w miarę komfortowo, ale z kolei jak jest jakaś bujanka na drodze to przód idzie idealnie a dupa skacze... Trzeba odłożyć na tylne amory i też wrzucić ten sam model co na przodzie, to może wtedy przestanę jojczeć i to jedno cholerne górne mocowanie amora...
Na wiosnę czeka mnie poprawka mojej papraniny przed zimowo blacharskiej bo już widzę gdzieniegdzie zaczątki rudej. Tym razem postaram się to zrobić tak jak się powinno choć w takim układzie wiele nauki przede mną bo jak wiadomo każdy ma inne zdanie, technikę i nie ma gotowej recepty...
Miałem porobić aktualne zdjęcia auta ale nie mam kiedy na dobrą sprawę. Jak już mam czas to ciemno jak w d..... Może na weekendzie będzie okazja.
Ponadto obecny przebieg ma już ponad 52.000 km. Od miesiąca Nexia ma sporo jazdy w weekendy. Zależnie od potrzeb 120km w jedną i powrót na koniec weekendu lub 4x120km w weekend, po najróżniejszych drogach i natężeniu ruchu więc testy ma konkretne i póki co dobrze sobie radzi. Oby tak dalej to w nagrodę na wiosnę znowu kilkaset złotych pójdzie.
P.S. Szukam używanych opon letnich. Zimowe mam nowe, letnie też miały być ale wszystko się brzydko mówiąc posrało i trzeba obniżyć wydatki. Więc jakby ktoś miał nie za stare i CICHE to chętnie przemyślę zakup. Mogą być z felgami ostatecznie. Ciche dużymi literami bo mam opony letnie. Mają 2 lata, są głośne jak (cenzura), śliskie na wilgotnym jak i mokrym asfalcie jak (cenzura) więc takie cuś mnie nie interesuje. W ostateczności kupię nauszniki budowlane wyciszające i jak debil będę w nich jeździć... |
_________________ Jestem uczulony... Na pier*****nie głupot... |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24294 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Sro 05 Lut, 2014 12:43
|
|
|
| jak jezdzisz codziennie to nie czujesz jak zaczyna wszystko siadac, przyzwyczajasz sie, a jak cos zmienisz jak przod na nowe to wtedy widac co niedomaga w tyle. trza dozbierac na tyl teraz |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
Logan
Świeżak

Auto:: Nexia 1.5 8v GL 5D
Dołączył: 24 Kwi 2013 Posty: 212 Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: Sro 02 Kwi, 2014 10:12
|
|
|
Olaf, z jednej strony się z Tobą zgodzę, a z drugiej jestem przewrażliwiony okrutnie jeśli chodzi o stan auta jeśli jest ogólnie w dobrym stanie. Bo jak w kiepskim to się włącza tryb oszczędnościowy Jeżdżąc codziennie do pracy i z powrotem autu nic nie dolega, ale przy tych długich trasach w weekendy potrafi raz, czy dwa szarpnąć tak jakby na moment odpuścił i depnął gaz albo zniknęła iskra. O cewkach impulsatora się już naczytałem za dużo i miałem ją zmienić przed zimą ale nie było kiedy. Nowa jeździ nadal w aucie i wiem, że to jej wina.
Co do bujania to przed wsadzeniem KYB byłem do niego przyzwyczajony. Po wsadzeniu belki już była znaczna poprawa na boki ale góra/dół bujał dalej. Miałem ją usztywniać, obniżyć ale na wiosnę tego roku. W zimie się jednak okazało, że z dwóch powodów MUSZĘ mieć wyższe auto, takie jak stoi teraz a po zmianie samych amorów z przodu doszedłem do wniosku że nic więcej mi nie trzeba. Tył się zmieni i będzie bajecznie. (p.s. no chyba że szersza felga na niższym profilu )
EDIT: Właśnie wymieniłem górne mocowanie. Też oryginał ale tym razem z polecenia i zaufanego źródła. Poprzednia poduszka miała numer oryginału na spodzie, obecna ma na górze. Jazda testowa po dołach i nadal stoi dęba, w ogóle nie wypycha jej do góry. Zobaczymy jak długo wytrzyma...
EDIT: 02.04.2014
Brak aktywności na forum spowodowany wszystkim czym się da (tak tak to wymówka ). Ostatnimi czasy trochę przy Nexii siedziałem. Kupiłem na tył amortyzatory ten sam model co na przód i teraz dopiero zaczęła się prowadzić tak jak chcę. W zakrętach cały obecny zestaw spisuje się świetnie.
BTW: szacun dla tych, którzy jeżdżą nexiami obniżonymi, z twardymi sportowymi sprężynami i amorami. Nie czujecie się w swoich nesiach jak w wozach drabiniastych? Ja tylko gazowe exel-g wsadziłem i już mi na dołkach komfort nie odpowiada. Choć zakręty nadrabiają.
Dodatkowo wpadły opony letnie Kumho Solus KH17 DOT10. Tak wiem, używane... Ale od znajomego wulkanizatora po taniości, miękkie i matowe, bieżnik jak w nowej oponie, jeszcze cycki widać gdzieniegdzie, a nie jak 3/4 używek na necie błyszczące i twarde co na mokrym skutkuje poślizgami tylko. Poza tym testy już były na mokrym i na suchym, więc jak na pierwszy w życiu zakup używek jestem zadowolony.
Czekam na paczkę z poduszką amotryzatora i drążkami kierowniczymi. Trzeci raz, będę rozbierać mcpersona z przodu... 3 razy rozbierałem z prawej strony, to teraz jeszcze z lewej... Masakra. Tetgum padł po miesiącu może? Drążki profilaktycznie bo końcówki nowe a już widzę że guma w drążku przy maglu jest spękana ostro.
Poza tym trzeba odwiedzić gazownika ale to jak będzie minimum z 25 st. odczuwalnej, na ustawienie gazu na lato i wymianę filterka.
Przebieg obecnie ponad 56,600 km.
Moja jesienna robótka blacharska jest do poprawy jednak bo widzę wykwity i teraz czas na zagłębianie się jak to zrobić RAZ I PORZĄDNIE. Bo jak mi znajomy blacharz powiedział 250 zł od elementu i auto na dwa tygodnie, a całkowity koszt (gdzie są pierdółki do porobienia a nie spawanie itd. bynajmniej nic takiego jeszcze nie zauważyłem...) wyliczył na ponad 2000 zł to podziękowałem z miejsca...
Sysiu, powiedz mi panocku jak Ty zdjąłeś kolektor wydechowy ze swojego silnika? Kupiłem od Ciebie pod koniec zeszłego roku, dopiero ostatnio miałem czas i już nerwa na piszczenie pod maską na postoju i go wymieniłem. Ledwo co go wsadziłem. Jakby jakiś rozepchany na boki był bo nie chciał w ogóle wejść na szpilki. Jakby mi przyszło go teraz zdejmować to bym się posrał z żalu chyba nad sobą Ale gwinty chociaż wszystkie ok, jedna śrubka i obrobionym łebkiem była ale ją wykręciłem, osłonę termiczną też miałem ciężko założyć bo ta z kolei wydawała się za szeroka a numer wybity na Twoim i na moim kolektorze jest identyczny. Jedną tylko cyfrę gdzieś osobno zauważyłem u mnie było 9 a u Ciebie 7.[/b] |
_________________ Jestem uczulony... Na pier*****nie głupot... |
|
|
|
 |
Olaf
Administrator

Auto:: Nexia 1,5 8V GL
Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 24294 Skąd: zza rogu
|
Wysłany: Sro 02 Kwi, 2014 10:44
|
|
|
| logan, ja tylko oslone termiczna raz wymienialem, fabrycznie nowa, numer katalogowy prawidlowy, a za cholere spasowac sie nie chciala, mam wrazenie ze temperatura pracy swoje robi. |
_________________ chcieć to móc... |
|
|
|
 |
Logan
Świeżak

Auto:: Nexia 1.5 8v GL 5D
Dołączył: 24 Kwi 2013 Posty: 212 Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: Sro 02 Kwi, 2014 13:05
|
|
|
Olaf, rozszerzalność materiałów pod względem temperatury to oczywista sprawa Dlatego nigdy nie dotykam ciepłego silnika. Silnik kolektor i osłona, wszystko było zimne w dotyku podczas zmiany. Przyszła paczka z oryginalną poduszką amora, drążkami i końcówkami. Ciekawe ile wytrzyma bo jak patrzę na gumę tej poduszki to wygląda jak starocie totalne i innej firmy ma łożysko w porównaniu do tej którą zakładałem z miesiąc lub dwa temu. Tylko bez wyzwisk Wymieniam parami zawsze i zmieniając cytat z jednego polskiego filmu "a historii tej poduszki i tak nie zrozumiesz"
Ktoś może z Was wymieniał górne mocowanie amortyzatora z przodu i jest w stanie polecić godny oraz wytrzymały zamiennik? Bo widzę, że z tymi oryginałami też różnie bywa... |
_________________ Jestem uczulony... Na pier*****nie głupot... |
|
|
|
 |
stif
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: nexia
Dołączył: 13 Lip 2007 Posty: 1440 Skąd: piła
|
Wysłany: Sro 02 Kwi, 2014 19:46
|
|
|
| Logan napisał/a: | | Bo widzę, że z tymi oryginałami też różnie bywa... |
Bo jest oryginał oryginału i oryginał zamiennika. |
_________________ Szukasz części - nowe ,używane -pisz na PW |
|
|
|
 |
Logan
Świeżak

Auto:: Nexia 1.5 8v GL 5D
Dołączył: 24 Kwi 2013 Posty: 212 Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: Pią 04 Kwi, 2014 09:59
|
|
|
a tak sobie pomyślałem, że w końcu zrobię aktualne zdjęcia i wrzucę bo pisałem o tym kilka razy i na pisaniu się kończyło...
 |
_________________ Jestem uczulony... Na pier*****nie głupot... |
|
|
|
 |
Davi
Świeżak

Auto:: Daewoo Nexia 1.5 8v Sedan
Dołączył: 04 Lut 2013 Posty: 239 Skąd: Grodzisk Mazowiecki
|
Wysłany: Pią 04 Kwi, 2014 10:42
|
|
|
Piękna sztuka Panie!!
Chyba podrzucę swoją.. żebyś sprayem polakierował
Co Pan na to? hahaha
Jak to możliwie, że masz taaaki ''duży'' przebieg? o.O
Ja kiedy swoją kupowałem miała 150tys. teraz ma 203..tys |
_________________
 |
|
|
|
 |
Makowiecki
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Nexia GSi
Dołączył: 20 Kwi 2009 Posty: 3609 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: Pią 04 Kwi, 2014 12:39
|
|
|
Nie no ładnie się prezentuje. Świeże stalóweczki zawsze na plus Tylko jedyne co tu nie pasuje to ten hoook |
_________________ Była piękna zielona 149,6 Ps & 188,8 Nm GSi
Jest złoty Gruz 2.5 V6 |
|
|
|
 |
AdiN
Ciagle mi malo :P

Auto:: Polo & Nexia & 308sw
Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 9230 Skąd: Bytom/Zabrze
|
Wysłany: Sob 05 Kwi, 2014 13:10
|
|
|
Ładna seria!
I przebieg malutki |
_________________
 |
|
|
|
 |
pablo_111
Hej! Przekroczyłem tysiąc!

Auto:: Nexia
Dołączył: 11 Lip 2007 Posty: 2555 Skąd: śląsk
|
Wysłany: Nie 06 Kwi, 2014 08:30
|
|
|
ładna |
_________________ NEXIA GSI 2.0 16V 136KM |
|
|
|
 |
|
|