Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl
Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów!

NexioManiacy - Korean Street Warrior TOY

MAC - Pon 28 Gru, 2009 11:34
Temat postu: Korean Street Warrior TOY
Chyba w końcu znalazłem odpowiednie miejsce do zaprezentowania swojej NESKI TOYa.

MARKA:DeJAWU
MODEL: 1995 rok, 3D, GTX, korea made
DANE SILNIKA: 1.5 16v 90KM
ZUŻYCIE PALIWA: ile wleje
TUNING POD MASKĄ: swap
UKLAD WYDECHOWY:z kwasiaka
MOC: niemierzona
ELEKTRONIKA i ELEKTRYKA: ECU Master II
ZAWIESZENIE: -40mm
UKLAD HAMULCOWY: z GSI
BODY-KIT: naturalnie
WNĘTRZE: ciągle na drugim planie. ogólnie bardzo pusto.
STATUS: swap in progress
WADY/ZALETY SAMOCHODU: brak sanek/głupie pytanie

PAMIĘTNA PODRÓŻ/PRZYGODA:

OSIĄGNIĘCIA:

PSEUDONIM SAMOCHODU I SKĄD TAKI A NIE INNY: TOY ze względu na przeznaczenie, NeskA ze względu na kolor

ZDJĘCIA:

Zarażony przez naszego kolegę Kondzia, wiarą w koreańską technikę i osobowość ;) (a raczej ze względów praktycznych ale żeby był romantycznie hehe) szukałem Nexi przez ok 4-6 m-cy. bardzo intensywnie. prawie codziennie. znalazłem w końcu aczkolwiek nie byłem do końca przekonany ze względu na rocznik. Założenia były proste. Jak najmłodsza (chłopy lubią młodsze 1997r), 3 D i do 2000zł, aha no i "idealna" blacharsko. postulat z rokiem nie wyszedł, ale za to trafiłem oryginalnego koreańca z 1995r GTX wersja Exportowa na Niemcy. zresztą z niemiec przywieziona 2 lata temu. ma parę mankamentów ale ze względu na zdrowiusieńką jak z fabryki podłogę wybaczam jej wszystko.







Auto w rodzinie ma generalnie status TOYa ( nie do końca akceptowalny przez żonkę. wiecie panowie o czym mowa ;) )

Po dwóch tygodniach upalania 1.5 16V (chyba przez całe swoje życie ta 16v tyle nie dostała) przyszedł czas na montaż nowego serca. 20seh wraz z różnymi dodatkami zakupiony od Kondzia wskoczył w 48H pod maskę i dał oznaki życia. TOYem wyjechałem po tygodniu ze względu na wydech kompletny, zawias, rozpórki, dolot - też trochę czasu trzeba było poświęcić no i zestroić auto.
Dane: Silnik 20SEH 8v, kolektor ssący Lexmaul, wydech C20xe, układ wydechowy 2cale z dwoma przelotowymi tłumikami M-tech wszystko z kwasiaka, dolot bez przepływki.









pierwsze pomiary G-techem nie zwalały z nóg, ale już po moim dwu tygodniowym docieraniu się z autem i rozjeżdżaniu silnika ukazały się wyniki 0-60mil 7,2s i 400m 15,72s. co dało sporo radości.



W miedzyczasie wpadł mi w rece po bardzo atrakcyjnej cenie kolektorek ssący Irmschera. Postanowiłem, że stestuje go. Po zmianie z Lexa na Irmschera (bez strojenia) udało mi się pojechać 0-60mil 7,34 i 400m 15,85s. bardzo obiecująco. niestety przy próbie zestrojenia odezwała się szpilka na wydechu, a raczej jej brak. nie udalo się zestroić auta z Irmscheram. Czas poganiał.

Po pięiu miesiącach wspaniałych zabaw uliczny zrodził się plan na wiosnę 2010. Jak to mówią: nie jeździsz, to nie żyjesz. SEH poszedł pod młotek.
Zgromadzone fundusze pozwoliły na rozpoczęcie poszukiwań kultowego C20XE. Założenia jak zwykle "proste": C20XE mot 2.8, z niemiec, w aucie (coby można sprawdzić) komprecha i brak przedmuchów.
Z XE poszło łatwiej niż z budą. już po dwóch tygodniach intensywnych poszukiwań zgłosił się do mnie chłopak który ciągnął z niemiec ASTRE GSI Caravan. OOO mamo jak ją zobaczyłem to przez chwilę szkoda było jej rozbierać. piękność z 94 roku. dwóch właścicieli. środek lalka. no szkoda szkoda, ale C20XE przyd się teraz w TOYu.

Obecnie siedzę w domu po dość skomplikowanej operacji przeszczepu kości szczęki i kuruję się żeby jak naszybciej wrzucić serce do TOYa. Parę gratów jak PowerCap czy lekkie koło zamach już czeka.

narazie tyle. zapodam jeszcze parę fotek. ---> dodałem.

dazor - Pon 28 Gru, 2009 11:47

Brzmi niezle :mrgreen: zapodaj jakies zdjecie :mrgreen:
Olaf - Pon 28 Gru, 2009 12:17

zyrardow ostoja zmian? :mrgreen:
kondzio, dobrze dzialasz :mrgreen:
wiosna ma byc pozno, ale chyba do majowki dasz rade? ;)

MAC - Pon 28 Gru, 2009 12:27

Olaf napisał/a:

wiosna ma byc pozno, ale chyba do majowki dasz rade? ;)

wiosna to taka umowna (czyt 2010 ;) ) myślę że jak tylko mocniej stane na nogi po tej operacji to naginam do garażu :D

AdiN - Pon 28 Gru, 2009 13:12

Jakbym widział swoją tylko w 3d :D Jestem ciekaw jak to jeździ ;)
mlody - Pon 28 Gru, 2009 13:36

Adi napisał/a:
Jakbym widział swoją tylko w 3d :D Jestem ciekaw jak to jeździ ;)


Co jeździ ? Z tego co zrozumiałem to teraz nie ma w Niej żadnego silnika. :>

AdiN - Pon 28 Gru, 2009 13:41

No to mi się źle przeczytało ;)
Sysiu - Pon 28 Gru, 2009 13:55

Adi o ile w ogóle czytałeś :P Ładna nexia ale jak na -40 to ci tył wysoko siedzi pewnie dla tego ze nic z tyłu nie ma :P a tak w ogóle to widać ze ładnie działasz powodzenia w dalszych modsach i oczywiście HB rulez
Makowiecki - Pon 28 Gru, 2009 14:26

Fajnie wygląda, jest ekstra widzę, że się super kręci :)

Szkoda, że wcześniej nie pisałeś bo byś miał prawdopodobnie kupca na tego SEH-a :) :) :)

Powodzenia z XE :)

MAC - Pon 28 Gru, 2009 14:35

co do zawiechy z tyłu to coś jeszcze wymyślę. ogólnie ma stać dziobem w dół. TOY ma być bezkompromisowy :D . SEH poszedł jakieś 3h jak wystawiłem ogłoszenie. byłem w głębokim szoku :shock: :shock:

gdyby nie szpital to pewnie by już jeździła. taki był plan pod choinkę :-?

cozmo - Pon 28 Gru, 2009 16:17

hehe ona swego czasu na alledrogo była :?:

Ale ogólnie Nex ładny czysty i w ogóle niepozorny :lol: :mrgreen:

MAC - Pon 28 Gru, 2009 17:20

cozmo napisał/a:
hehe ona swego czasu na alledrogo była :?:



no była była ale ciiiiiiiiiicho bo się dowie i zacznie fochy robić :P

Kondzio - Pon 28 Gru, 2009 20:22

naprawde super sleeper i jak na 95r. naprawde swietnie utrzymany,jest pare detali z wierzchu do ogarniecia,ale nie ma co sobie za bardzo dopuszczac ;) fajnie,ze jest progres jesli chodzi o osiagi,chociaz nawet ostatnio sobie tak wspominalem i qrewsko mi szkoda tego mojego seh`a :( przy Twojej masie i przelozeniach skrzyni xe bedzie zapodawac az milo,chyba nawet nie bylo sensu ladowac nic mocniejszego i ciezszego ;)

Ostatnio sie wlasnie z Kefirem spotkalem w szpitalu i mowil,ze znow problemy masz ze zdrowiem tak wiec pozdrowionka i szybkiego powrotu do zdrowia zycze ;)

Roxon40 - Pon 28 Gru, 2009 20:52

No widzę następna osoba która wie o co zrobić z Nexią. Powodzenia w modyfikacjach. Mi nie starczyło wytrwałości :)
Butterfly - Pon 28 Gru, 2009 20:56

fajny nexus :D
gr0siek - Pon 28 Gru, 2009 22:05

fajna nexia ;D 3D z takim silnikiem będzie elegancko jezdzić. Zdrowia życze i powodzenia w modach :)
lenart - Pon 28 Gru, 2009 23:29

kolego :) zapierdalać trzeba ;)

[ Dodano: 2009-12-29, 00:34 ]
zajebiście siedzi na glebie :>

MAC - Wto 29 Gru, 2009 08:15

Kondzio napisał/a:
chyba nawet nie bylo sensu ladowac nic mocniejszego i ciezszego ;)



wiesz dobrze co stało by się z V-ką. moim zdaniem V6 w Nexi to bezsens jeżeli chce się auto dłużej utrzymać. przecież XE jest bardzo modyfikowalne i jeśli N/A to ta droga jest właściwa.

apropo SEHa (naszego :D ) łeb z dołu urywało :D :D

Kondzio - Wto 29 Gru, 2009 10:52

no to fakt,ze auto szlo milo od jakiegos 1,5tys i bylo zajebiscie elastyczne,u Ciebie pomijajac fakt skrzyni 3,94 to jeszcze dochodzi to,ze miales zapiety map sensor czyli na pewno jeszcze lepsza reakcje na gaz miales.

Co do xe to slyszalem,ze masz chory plan zeby to uturbiac ? ;)

MAC - Wto 29 Gru, 2009 11:23

złe info co do XE.
na 3 biegu z 60km/h łoiłem Brzoze jak psa :mrgreen: . elastyczność jak w TDi.
co do mojej skrzyni to zagadka. ostatnio wymyłem dokładnie komorę przed swapem i moim oczom ukazało się?? F16 :shock: ktoś napisze niemożliwe. nie wiem nie znam się. na skrzyni są oznaczenia tzn firowy znaczek Daewoo sałata i F16. widział pan takie cóś?

Kondzio - Wto 29 Gru, 2009 14:08

no takie maja oznaczenia niestety tez i D`tki (chyba ten odlew zbyt mocno sciagneli ;) :mrgreen: ),u Oliego na skrzyni z Lanosa tez bylo F16 i kapucha ;)

No o turbo mi mowil quzik,znaczy nawet nie mi,ale niewazne,pewnie 5 razy kazdy wszystko poprzekrecal ;)

MAC - Wto 29 Gru, 2009 14:51

no to ja nie wiedziałem o tych skrzyniach. Guzik to mnie usilnie przekonywał, że zamiast XE w Azjacie lepiej było Audi 80 z V8 zapodać. wiesz taniej, szybciej, mocy tyyyyyyle a pozatym w łodzi jest supermarket z V8 do Audi a cena na kilogramy 1200 za sztuke. buehehehehe a ja mu na to żeby wkońcu swoje odpalił i dojechał chociaż na CARGO i wrócił. :lol: :lol:
chociaż nie powiem coś takiego kusi:
TURBO KIT

ale nie skusi :chytry

cozmo - Wto 29 Gru, 2009 16:41

ładny kit :lol: bd szybkie N/A :mrgreen:
MAC - Wto 29 Gru, 2009 18:48

nie nie spokojnie. na 2010 na pewno N/A i dużo wolniejsze 8-)
Bradley - Wto 29 Gru, 2009 21:29

MAC napisał/a:
F16

A to cos dziwnego? Tez taka mialem i do tego CRke :mrgreen:

Co tu duzo mowic. Wszystko fajnie tylko to spalanie. Dlatego wole zetory.

MAC - Sro 30 Gru, 2009 15:45

zawsze myślałem że skrzynie w Daewoo mają oznaczenia D-16,20 itd w oplach F.
Kondzio - Sro 30 Gru, 2009 18:55

MAC napisał/a:
no to ja nie wiedziałem o tych skrzyniach. Guzik to mnie usilnie przekonywał, że zamiast XE w Azjacie lepiej było Audi 80 z V8 zapodać. wiesz taniej, szybciej, mocy tyyyyyyle a pozatym w łodzi jest supermarket z V8 do Audi a cena na kilogramy 1200 za sztuke. buehehehehe a ja mu na to żeby wkońcu swoje odpalił i dojechał chociaż na CARGO i wrócił. :lol: :lol:
chociaż nie powiem coś takiego kusi:
TURBO KIT

ale nie skusi :chytry

quzik to zyje niestety w innym swiecie "kiedys bede mia 800KM" tylko patrzec jak minie rok i auto nie wyjedzie,dobrze ze chociaz jego s`ka wyjechala zeswapowana na TDika to ma wreszcie jakis pozadny dupowoz,a nie ciagle jakies gruzy...,teraz czekam na jego V8 Turbo jezdzace oczywiscie,chociaz zycze moj jak najlepiej,ma zapal chlopak i moze cala wyplate pchac w auto,taki plus..ja tam az takiego cisnienia na moc nie mam :)

Co do to turbo kitu to faktycznie bardzo fajna opcja i kuszaca,ale mimo wszystko wolalbym ta kase wlozyc w N/A wiadomo,ze mniejsza moc z tego bedzie i to duzo,ale za to o wiele bezpieczniejsza i frajdy tez sporo.

anioł - Czw 31 Gru, 2009 08:39

Mac to xe jaki rocznik napisz cos wiecej glowica itp.

Btw bardzo fajny sprzet, aktualnie z tego co sie doczytalem to seria? kolo i pcap?

Osobiscie twierdze "v" to tez super sprawa w korei.

MAC - Czw 31 Gru, 2009 11:11

C20XE z 94roku. mot 2.8. głowica KS 859. będzie odrazu modyfikacja dolotu, wydech to przelot 2cale i wystrojenie ECU Masterem II. narazie niestety tylko tyle. chce najszybciej jak się uda wrzucić serie pod maske i podjechać na hamownie.
'MICHU' - Czw 31 Gru, 2009 13:29

Za ile seh-a sprzedales ????
MAC - Czw 31 Gru, 2009 15:02

to był deal łączony. napisze tylko, że starczyło mi na XE z całym osprzętem, odelżenie zamachu ect. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: bardzo bardzo jestem zadowolony. Sehy to dobry chodliwy i wartościowy towar. nie miałem pojęcia jak bardzo.
Kondzio - Czw 31 Gru, 2009 15:41

anioł napisał/a:

Osobiscie twierdze "v" to tez super sprawa w korei.

Aniol nie oklamujmy sie,ze dla naszej Koreii to byl by poczatek ostatnich dni w zyciu,niestety nasze rajdowki nie maja zadnych wzmocnien,sanek itp. co innego w lanosie...,ja osobiscie nie chcial bym sie z autem pozegnac,mozna wszystko,ale z glowa ;)
Pozdro :)

'MICHU' - Czw 31 Gru, 2009 16:06

MAC napisał/a:
to był deal łączony. napisze tylko, że starczyło mi na XE z całym osprzętem, odelżenie zamachu ect. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: bardzo bardzo jestem zadowolony. Sehy to dobry chodliwy i wartościowy towar. nie miałem pojęcia jak bardzo.


Że chodliwy to wiem ja swojego tez sprzedalem moment 1800 zl. przytulilem seh był z kolektorkiem 4-2-1 i wydechem kompletnym 2 cale , ale to dawno bylo ;-)

MAC - Czw 31 Gru, 2009 16:19

Kondzio napisał/a:
anioł napisał/a:

Osobiscie twierdze "v" to tez super sprawa w korei.

Aniol nie oklamujmy sie,ze dla naszej Koreii to byl by poczatek ostatnich dni w zyciu,niestety nasze rajdowki nie maja zadnych wzmocnien,sanek itp. co innego w lanosie...,ja osobiscie nie chcial bym sie z autem pozegnac,mozna wszystko,ale z glowa ;)
Pozdro :)


nic dodać, nic ująć.

chyba że to "V" ma być sztuka dla sztuki. :-?

Bradley - Czw 31 Gru, 2009 17:08

Odwrocone V symbolizuje rozjechane wahacze na boki, widok bardzo czesty w >20letnich Kadzillakach. Mnie tez to spotkalo i to bez swapa :D
Sedan IMO byl mniej podatny na nadsterownosc bo moja HB wlasnie nadsterownosc zniszczyla na lekkim luku. Z duzo ciezszym przodem to tam musi byc smerfastycznie na lukach ;)

MAC - Pon 04 Sty, 2010 07:23

dokładnie.

wrzucam fotki PowerCapa i lekkiego zamachu.












Kondzio - Pon 04 Sty, 2010 20:36

powercap calkiem sprytnie ustrugany ;)
adaSk20 - Pon 04 Sty, 2010 21:16

A do czego to jest? :oops:
salaseilo - Pon 04 Sty, 2010 21:28

adaSk20 napisał/a:
A do czego to jest? :oops:


Zabezpieczenie przed strzalem gazu w puszke SFI (plastikowa) :P Ten Power Cup to cos daje, nie wczytywalem sie w to dokladnie ale tylko gdzies mi sie obilo o uszy, ze gore poprawia kosztem dolu? prawda to czy nie? A ten zamach to zbierales z garnkowego czy z plaskiego?

Sledz - Pon 04 Sty, 2010 22:11

Jak ktos nie ma wyobrazni, to i z 1.5 sie zabije. Jezdziliscie/mieliscie okazje widziec jak jezdzi vka w nexii ze tak ja obsmarowujecie? Zadna 4 cylindrowka z pierdzacym wydechem nie rowna sie vce.
tutaj przyklad chociaz dzwiek nie stety zepsul sie przez konwersje youtube'owska.

A apropo tematu zeby nie bylo offtopicu za duzego:

oplacalo sie odelzac zamach? ile zeszlo z jego masy?

MAC - Wto 05 Sty, 2010 08:07

Sledziu z Offtopem nie ma problemu. chętnie podyskutuje.
jeździłem podkręconą V ką 3.0 w Cali. moje odczucia są takie, że zanim 3.0 złapie trakcje ok 3 biegu to moje XE pokona już połowe dystansu 1/4 mili. zbyt nisko moment obrotowy i bez odpowiedniego przłożenia, zawiasu i profi opon nie da się efektywnie przełożyć tego na asfalt. zgadzam się że dźwięk jest fajny, ale to nie R4. nie można porównywać bo jeden woli rude, drugi blądynki a trzeci brunetki :P . tak z ciekawości napisz jakie czasy kręci Nexia 3.0 na 1/4mili? wy tam w Białymstoku macie doświadczenie w temacie przecież.

lekki zamach waży teraz 4.2KG

AdiN - Wto 05 Sty, 2010 15:22

Z tego co wszyscy gadają to Xe robi papa zanim V złapie trakcje ;)
MAC - Wto 05 Sty, 2010 16:34

taki młody a dobrze gada :D tak trzymaj adi.
AdiN - Wto 05 Sty, 2010 17:05

To dzieki wam się uczę ;) Xe rlzz ;)
salaseilo - Wto 05 Sty, 2010 17:21

A to kolo to tak na palke odelzone czy juz masz (albo ktos kto to robil ma) jakies doswiadczenie w tym temacie?? To chyba ponad 2 kg mniej niz oryginal. Zeby nie bylo czegos takiego jak Tu ;)
MAC - Wto 05 Sty, 2010 20:04

koło odchudzane w zakładzie który "pół Polski" zaopatruje. kilka kół u nas już takich jeździ. sam przy SEHu też miałem od tego zasego gościa. profi wykonanie co chyba widać. wyważenie też oczywiście konieczne przy takich zabiegach i wprawne oko wyłapie.
Sysiu - Wto 05 Sty, 2010 20:10

to i tak dobrze ze wybiło do przodu a nie do góry albo co gorsza w stronę kabiny w kierowce
MAC - Wto 05 Sty, 2010 20:24

mi to wygląda na wybuch turbo a nie urwanie kola zamachowego.
Kondzio - Wto 05 Sty, 2010 20:51

Sledz napisał/a:
Jak ktos nie ma wyobrazni, to i z 1.5 sie zabije. Jezdziliscie/mieliscie okazje widziec jak jezdzi vka w nexii ze tak ja obsmarowujecie? Zadna 4 cylindrowka z pierdzacym wydechem nie rowna sie vce.
tutaj przyklad chociaz dzwiek nie stety zepsul sie przez konwersje youtube'owska.

A apropo tematu zeby nie bylo offtopicu za duzego:

oplacalo sie odelzac zamach? ile zeszlo z jego masy?

a po co sie cisnieniowac odrazu ? poza tym jak bys przejrzal dokladniej temat to bys wiedzial,ze nikt tu nie pisal o osiagach tylko o wytrzymalosci i predyspozycji budy do przyjecia takiego ciezaru.Nexia to jednak kadett,a te wiadomo jak zazwyczaj koncza nawet bez V`ki na przedzie ;)
a tak w ogole mierzyles sie z jakas mocna 4-cylindrowka z pierdzacym wydechem ,ze mowisz ze zadna sie nie rowna? mysle,ze nie jednej 4-cylindrowce bys mogl co najwyzej poogladac tylna klape,wiec nie ma co rzucac slow na wiatr.Dziala to tez oczywiscie i w druga strone ;)
salaseilo napisał/a:
A to kolo to tak na palke odelzone czy juz masz (albo ktos kto to robil ma) jakies doswiadczenie w tym temacie?? To chyba ponad 2 kg mniej niz oryginal. Zeby nie bylo czegos takiego jak Tu ;)

raczej watpie,zeby przyczyna byl urwany zamach ;)

salaseilo - Wto 05 Sty, 2010 21:43

salaseilo napisał/a:
A to kolo to tak na palke odelzone czy juz masz (albo ktos kto to robil ma) jakies doswiadczenie w tym temacie?? To chyba ponad 2 kg mniej niz oryginal. Zeby nie bylo czegos takiego jak Tu ;)

raczej watpie,zeby przyczyna byl urwany zamach ;) [/quote]

Serio? :lol: Jednak zamach nie jest oddzielna czescia silnika i jakos zapewne wplywa na calosc pracy silnika ;)

Hmm chociaz z drugiej strony zobaczymy jak to zmieni osiagi w tym konkretnym przypadku i czy "zyski" beda wieksze od "strat". W koncu to jest ponad 30% zdjetej masy z kola.
A to bylo razem z walem wywazane?

Olcha - Wto 05 Sty, 2010 22:44

Fajny sleeper. ;) Od czego masz rozpórkę z tyłu?
Sledz - Wto 05 Sty, 2010 23:26

Kondzio napisał/a:
a po co sie cisnieniowac odrazu ? poza tym jak bys przejrzal dokladniej temat to bys wiedzial,ze nikt tu nie pisal o osiagach tylko o wytrzymalosci i predyspozycji budy do przyjecia takiego ciezaru.Nexia to jednak kadett,a te wiadomo jak zazwyczaj koncza nawet bez V`ki na przedzie ;)

Ja sie kolego nie cisnieniuje absolutnie, i napisalem to apropo tych "co slyszeli", "ktos widzial" i "podobno". To ze pisze bez jakis buziek to nie znaczy ze sie spinam ;) Skoro poruszyles kwestie cierazy to napisz jak wedlug ciebie wyglada roznica miedzy 2.0 a powiedzmy 2.5 v6, bo mnie bardzo zaciekawilo twoje stwierdzenie ze buda nie ma predyspozycji. ps: mysle ze porownywanie 20 letniego kadetta z powiedzmy 13 letnia nexia tez jest mocno przesadzone. Wszystko zalezy od egzemplarza, i ilosci rdzy jaka posiada.

Kondzio napisał/a:

a tak w ogole mierzyles sie z jakas mocna 4-cylindrowka z pierdzacym wydechem ,ze mowisz ze zadna sie nie rowna? mysle,ze nie jednej 4-cylindrowce bys mogl co najwyzej poogladac tylna klape,wiec nie ma co rzucac slow na wiatr.Dziala to tez oczywiscie i w druga strone ;)


pisalem generalnie o dzwieku, ale osiagi mysle ze tez raczej przemawiaja na rzecz vki. Klocic tez sie nie zamierzam bo mysle ze nie ma o co. Prawda jest taka ze chociazby pewien let z lodzi jest na tyle ogarniety ze przez najblizszy czas ciezko go bedzie objechac wolnossaca vka. Nie twierdze ze vka jest nie do objechania przez 4 cylindrowke, bo napewno jest. Ale biorac pod uwage koszta przygotowania dwoch silnikow jednak wole seryjna vke z dobrym wydechem i dolotem. Bez spinania sie goraco pozdrawiam ;)

MAC - Sro 06 Sty, 2010 12:46

Śledziu napiszesz jakie czasy kręci t 3.0 V6? 0-100km/h i 400m co?

Olcha tylnia jak i przednia rozpórka z kwasiaka uszyta na wymiar.

[ Dodano: 2010-01-06, 13:57 ]
salaseilo napisał/a:


Hmm chociaz z drugiej strony zobaczymy jak to zmieni osiagi w tym konkretnym przypadku i czy "zyski" beda wieksze od "strat". W koncu to jest ponad 30% zdjetej masy z kola.
A to bylo razem z walem wywazane?


dokładnie zdjęte 1.8kg. sprawdziłem w listach przewozowych. co do zysków i strat to są same zyski. pamiętaj salaseilo, że to nie jest auto rodzinne do codziennej jazdy. wyważanie razem z wałem? a napisz mi po co? skąd to pytanie?

pablo_111 - Sro 06 Sty, 2010 13:28

MAC napisał/a:
Śledziu napiszesz jakie czasy kręci t 3.0 V6? 0-100km/h i 400m co?

Olcha tylnia jak i przednia rozpórka z kwasiaka uszyta na wymiar.

[ Dodano: 2010-01-06, 13:57 ]
salaseilo napisał/a:


Hmm chociaz z drugiej strony zobaczymy jak to zmieni osiagi w tym konkretnym przypadku i czy "zyski" beda wieksze od "strat". W koncu to jest ponad 30% zdjetej masy z kola.
A to bylo razem z walem wywazane?


dokładnie zdjęte 1.8kg. sprawdziłem w listach przewozowych. co do zysków i strat to są same zyski. pamiętaj salaseilo, że to nie jest auto rodzinne do codziennej jazdy. wyważanie razem z wałem? a napisz mi po co? skąd to pytanie?


śledź się chwali tylko i nic więcej.............według mnie
c20seh w 3D-dobre, c20xe i c25xe do setki będą mieć bardzo podobne czasy

Sysiu - Sro 06 Sty, 2010 14:41

chwali i co z tego ? najprościej niech sie spotkają , ćwiartka i przegrany stawia flache wygranemu i gra muzyka bo gdybać se można
salaseilo - Sro 06 Sty, 2010 15:07

MAC napisał/a:
Śledziu napiszesz jakie czasy kręci t 3.0 V6? 0-100km/h i 400m co?

Olcha tylnia jak i przednia rozpórka z kwasiaka uszyta na wymiar.

[ Dodano: 2010-01-06, 13:57 ]
salaseilo napisał/a:


Hmm chociaz z drugiej strony zobaczymy jak to zmieni osiagi w tym konkretnym przypadku i czy "zyski" beda wieksze od "strat". W koncu to jest ponad 30% zdjetej masy z kola.
A to bylo razem z walem wywazane?


dokładnie zdjęte 1.8kg. sprawdziłem w listach przewozowych. co do zysków i strat to są same zyski. pamiętaj salaseilo, że to nie jest auto rodzinne do codziennej jazdy. wyważanie razem z wałem? a napisz mi po co? skąd to pytanie?


Przeciez zdejmujac z kola zamachowego bedzie gorsza kultura pracy zwlaszcza na niskich obrotach widoczna wiec w celu eliminacji tego powinno sie wywazyc wszystko razem;) W koncu kolo pochlania energie a jak jest lzejsze to jej pochlonie mniej ;)

MAC - Sro 06 Sty, 2010 15:54

koło jest wyważone jak juz wcześniej pisałem. więc nie ma to wpływu. miałem takie koło w SEHu i nie widziałem pogorszenia kultury pracy. tak więc nie do końca jest jak piszesz. wał i jak już cały układ wyważa się w innych celach. jeżeli chcesz mocno zakręcić po obrotach to musisz mieć lekkie tłoki, korby i wał (tzn. odchudzasz cały układ tłokowo korbowy) wtedy wyważasz całość. naturalna rzecz. samo koło nie ma wpływu. lekkie koło daje dużą dynamikę oczywiście w połączeniu z odpowiednimi przełożeniami skrzyni.
salaseilo - Sro 06 Sty, 2010 16:08

Nie no spoko nie mowie, ze tak nie jest zwlaszcza, ze to kolo tak rozsadnie wywazyles (1,8kg wczesniej myslalem, ze duzo wiecej) i masz w tej kwestii praktyczne doswiadczenie (mysle o sehu) a dodatkowo jestem ciekaw o ile lepiej bedzie jechal i stad jeszcze jedno: Odchudzales plaskie kolo? ile Cie to kosztowal?
AdiN - Sro 06 Sty, 2010 16:19

Pradiuch mówił że ścigał się swoją stu piedziescio konną Nexią z 2,5 V6 IMIRSHERA i wygrałby (na 400m) gdyby nei krótka skrzynia. Jedynka odjeżdża kolo dojeżdża Pradiuch papa i tak dalej aż do piątki gdzie koleś Go wziął dopiero przy 190 ;)
MAC - Sro 06 Sty, 2010 18:08

Adi napisał/a:
Pradiuch mówił że ścigał się swoją stu piedziescio konną Nexią z 2,5 V6 IMIRSHERA i wygrałby (na 400m) gdyby nei krótka skrzynia. Jedynka odjeżdża kolo dojeżdża Pradiuch papa i tak dalej aż do piątki gdzie koleś Go wziął dopiero przy 190 ;)

Adi popraw ten opis bo jest z dupy. nic z niego nie wynika. 2.5 V6 Irmschera Vectra B ?

koło to koszt ok 220zł.

cozmo - Sro 06 Sty, 2010 19:21

Adi napisał/a:
Pradiuch mówił że ścigał się swoją stu piedziescio konną Nexią z 2,5 V6 IMIRSHERA i wygrałby (na 400m) gdyby nei krótka skrzynia. Jedynka odjeżdża kolo dojeżdża Pradiuch papa i tak dalej aż do piątki gdzie koleś Go wziął dopiero przy 190 ;)



ale jak to Vectra to ma ok 1300kg Nexia 1100kg (max) ;) + kierowca 1400kg (7,5kg na 1KM) vs. 1200kg (8kg na 1KM) wartości zaokrąglam :P więc nic dziwnego PRADIUCH miał szanse gdyby nie skrzynka.

'MICHU' - Sro 06 Sty, 2010 19:27

cozmo napisał/a:
Adi napisał/a:
Pradiuch mówił że ścigał się swoją stu piedziescio konną Nexią z 2,5 V6 IMIRSHERA i wygrałby (na 400m) gdyby nei krótka skrzynia. Jedynka odjeżdża kolo dojeżdża Pradiuch papa i tak dalej aż do piątki gdzie koleś Go wziął dopiero przy 190 ;)



ale jak to Vectra to ma ok 1800kg Nexia 1100kg (max) ;) + kierowca 1900kg (9,8kg na 1KM) vs. 1200kg (8,5kg na 1KM) wartości zaokrąglam :P więc nic dziwnego PRADIUCH miał szanse gdyby nie skrzynka.


Vectra V6 1700 kg heheh stary chyba olowiana , VW sharan z 2.8 VR6 wazy 1777 kg :mrgreen: ;)

http://www.autocentrum.pl...6-v6-170km.html

MAC - Sro 06 Sty, 2010 19:31

spokojnie panowie co do tej Vectry. bo jeżeli to faktycznie Viki B i500 to to badziewie generuje 190KM. 8-)
'MICHU' - Sro 06 Sty, 2010 19:35

MAC napisał/a:
spokojnie panowie co do tej Vectry. bo jeżeli to faktycznie Viki B i500 to to badziewie generuje 190KM. 8-)


http://www.autocentrum.pl....5-i-194km.html nawet 194 PS :D

cozmo - Sro 06 Sty, 2010 19:44

czyli szanse wyrównane przy wadze ~1400kg i 194 koniach (o ile tam są jeszcze) nie ma co gdybać :P
Kondzio - Sro 06 Sty, 2010 21:19

salaseilo napisał/a:
salaseilo napisał/a:
A to kolo to tak na palke odelzone czy juz masz (albo ktos kto to robil ma) jakies doswiadczenie w tym temacie?? To chyba ponad 2 kg mniej niz oryginal. Zeby nie bylo czegos takiego jak Tu ;)

raczej watpie,zeby przyczyna byl urwany zamach ;)


Serio? :lol: Jednak zamach nie jest oddzielna czescia silnika i jakos zapewne wplywa na calosc pracy silnika ;)

Hmm chociaz z drugiej strony zobaczymy jak to zmieni osiagi w tym konkretnym przypadku i czy "zyski" beda wieksze od "strat". W koncu to jest ponad 30% zdjetej masy z kola.
A to bylo razem z walem wywazane?[/quote]

serio :-? a skad masz takie a nie inne wiadomosci,ze to wina zamachu ? ja mam kolo z tego samego źródla co maciek juz od ponad pol roku i jakos nie ma zadnych negatywnych objawow o ktorym piszesz.A co do wywazenia razem z walem to chyba raczej dobra opcja jak sie sklada juz mocno profi motrek z przeznaczeniem do palowania i wysokiego krecenia.
tutaj na pewno byla to wina zamachu,co do Twojego filiku to szczerze watpie,wiec nie wiem po co sie tak szczerzyc ;)
http://boardroom.wscc.co....=ST;f=3;t=52365

Sledz - Sro 06 Sty, 2010 21:57

MAC napisał/a:
Śledziu napiszesz jakie czasy kręci t 3.0 V6? 0-100km/h i 400m co?

3.0 nie byla jeszcze mierzona na 1/4, ani na setke z racji slizgajacego sie sprzegla, bedzie sucho to zmierzymy. nie bede pisac o nie wiadomo jakich wynikach teraz bo i po co? ;)
pablo_111 napisał/a:
śledź się chwali tylko i nic więcej.............

tia, tylko powiedz mi gdzie i czym?
pablo_111 napisał/a:
według mnie
c20seh w 3D-dobre, c20xe i c25xe do setki będą mieć bardzo podobne czasy

i niech i tak bedzie skoro tak mowisz
Kri$89 napisał/a:
chwali i co z tego ? najprościej niech sie spotkają , ćwiartka i przegrany stawia flache wygranemu i gra muzyka bo gdybać se można

skoro twierdzicie ze sie chwale, ale nie bardzo wiem czym i gdzie. poza tym siur
Adi napisał/a:
Pradiuch mówił że ścigał się swoją stu piedziescio konną Nexią z 2,5 V6 IMIRSHERA i wygrałby (na 400m) gdyby nei krótka skrzynia.

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

@Kondzio
Kondzio napisał/a:
poza tym jak bys przejrzal dokladniej temat to bys wiedzial,ze nikt tu nie pisal o osiagach tylko o wytrzymalosci i predyspozycji budy do przyjecia takiego ciezaru.Nexia to jednak kadett,a te wiadomo jak zazwyczaj koncza nawet bez V`ki na przedzie ;)

Pytam jakiego rzedu jest to ciezar? Bo patrze ze ogarniety jestes w temacie vki w nexii.

Za wiedze czysto teoretyczna podziekuje, i mnie nie atakujcie podajac smieszne przyklady bo tak sie wlasnie rodza plotki i jakies glupie stereotypy ;)

Pozdrawiam serdecznie

pablo_111 - Czw 07 Sty, 2010 08:38

MAC napisał/a:
spokojnie panowie co do tej Vectry. bo jeżeli to faktycznie Viki B i500 to to badziewie generuje 190KM. 8-)


to jest vectra B HB z silnikiem od i500, to auto jest Bolka, ja od niego mam x20xev, z tego co wiem to nie za bardzo Pradiuch go kiluje.............auta rozpędzają się łeb w łeb.....

MAC - Czw 07 Sty, 2010 10:01

czyli tak jak podejrzewałem i500 - 194KM, piekielnie szybki dupowóz ;)

Śledziu, Kondzio zanim zapakował XE to przerabiał temat z Vką. pozatym nastęspstwem rozważań teoretycznych są działania praktyczne. jeżeli coś nie ma uzasadnienie teoretycznego i nie spełnia założeń to wogóle nie dochodzi do praktycznej realizacji projektu. jasne jak słońce. jeżeli ktoś zmienia założenia i teoretycznie godzi się na konsekwencje pociągające je za sobą, to realizuje taki projekt mimo to. jeżeli konstruktorzy przewidzieli do budy kadetta (nexi) max silnik 2.0 16v to znaczy że buda wytrzyma z tym silnikiem. jeżeli obliczali by projekt pod V6 to z fabryki wyjeżdżały by kadetty V6, a takich nie było.
pojeździsz trochę, myślę że ok roku (jeżeli auto jeździ na co dzień) i podzielisz się z nami swoimi spostrzeżeniami nt wytrzymałości budy. oby Ci się nie rozpadła. tego Ci życzę, ale rzeczywistość może być brutalna.
reasumując Nexia z 3.0V6 to fajny lansowóz. na miasto, fajny na trasę (dłuższą). oczywiście to moje zdanie tn temat i nie mam zamiaru nikogo do tego przekonywac ani udowadniać wyższości nad poglądami innych.
mam nadzieje że przyjdzie nam kiedyś staną na kresce.

Kondzio - Czw 07 Sty, 2010 11:14

Sledz napisał/a:

@Kondzio
Kondzio napisał/a:
poza tym jak bys przejrzal dokladniej temat to bys wiedzial,ze nikt tu nie pisal o osiagach tylko o wytrzymalosci i predyspozycji budy do przyjecia takiego ciezaru.Nexia to jednak kadett,a te wiadomo jak zazwyczaj koncza nawet bez V`ki na przedzie ;)

Pytam jakiego rzedu jest to ciezar? Bo patrze ze ogarniety jestes w temacie vki w nexii.

Za wiedze czysto teoretyczna podziekuje, i mnie nie atakujcie podajac smieszne przyklady bo tak sie wlasnie rodza plotki i jakies glupie stereotypy ;)

Pozdrawiam serdecznie

Śledziu po co mam Ci pisac jak Ty jestes expertem i mozesz darowac sobie tego typu grzeczne uszczypliowsci.... ;)
Ja sie na pewno do takich nie zaliczam,a juz na pewno jesli chodzi o poleczenie V`ki z nexia,ani z tickiem itp. killerami.
Mysle,ze z tym atakowaniem jednak troszke przesadzasz....,moze ktos tam sie za bardzo obruszyl,ze wyskoczyles jak diabel z pudelka,bez zadnego przywitania ani nawet przyslowiowego "pocalujcie mnie w dupe" ;)
Wracajac do tematu przewodniego to co do wagi,moj kolega swapowal Vectre c16nz na x30xe i prawda jest dosc brutalna,po swapie auto bylo ciezsze o grubo ponad 100kg,generalnie prowadzic sie to zaczelo w porownaniu do 1.6 jak kiosk ruchu,mozna bylo zapomniec o agresywnym pokonywaniu zakretow itp.
Pewnie,ze jak komus na tym nie zalezy tylko potrzebuje auta do upalania na prostej w co widze celujesz czytajac Twoje wypowiedzi,to dodatkowo pare kg dociazenia na przedniej osi zrobi Ci tylko dobrze ;) ale NIKT mi nie wmowi,ze po takim swapie auto zajebiscie zapierdala po lukach i w ogole jest cycis glancus choc by z tego wzgledu,ze juz po swoim pierwszym swapie z 1.5 czuc bylo roznice w prowadzeniu sie auta i to niestety na niekorzysc.Co do predyspozycji to poprostu uwazam,ze taki ciezar,utrzymujacy sie tylko na podluznicach to jakis horror :-? sprawa juz wyglada zupelnie inaczej np. w astrze czy vectrze,gdzie dodatkowo z pomoca przychodza sanki ;)
Mysle jednak,ze nie masz sie co martwic,bo Twoja auto jest w zajebistej kondycji blacharskiej jak na swoje lata,bylem juz na nia praktycznie zdecydowany jak szukalem dupowozu dla siebie,ale trafila sie inna okazja w ostaniej chwili.
Wiec pozostaje tylko rzyczyc szerokosci i bezwaryjnej jazdy :alla:
Pozdro

salaseilo - Czw 07 Sty, 2010 14:39

Kondzio napisał/a:
salaseilo napisał/a:
salaseilo napisał/a:
A to kolo to tak na palke odelzone czy juz masz (albo ktos kto to robil ma) jakies doswiadczenie w tym temacie?? To chyba ponad 2 kg mniej niz oryginal. Zeby nie bylo czegos takiego jak Tu ;)

raczej watpie,zeby przyczyna byl urwany zamach ;)


Serio? :lol: Jednak zamach nie jest oddzielna czescia silnika i jakos zapewne wplywa na calosc pracy silnika ;)

Hmm chociaz z drugiej strony zobaczymy jak to zmieni osiagi w tym konkretnym przypadku i czy "zyski" beda wieksze od "strat". W koncu to jest ponad 30% zdjetej masy z kola.
A to bylo razem z walem wywazane?


serio :-? a skad masz takie a nie inne wiadomosci,ze to wina zamachu ? ja mam kolo z tego samego źródla co maciek juz od ponad pol roku i jakos nie ma zadnych negatywnych objawow o ktorym piszesz.A co do wywazenia razem z walem to chyba raczej dobra opcja jak sie sklada juz mocno profi motrek z przeznaczeniem do palowania i wysokiego krecenia.
tutaj na pewno byla to wina zamachu,co do Twojego filiku to szczerze watpie,wiec nie wiem po co sie tak szczerzyc ;)
http://boardroom.wscc.co....t=52365[/quote]

Nie zrozumielismy sie napisalem "serio i usmieszek" co oznaczalo, ze wiem, ze nie urwal sie w tym przypadku zamach ;) Pokazujac ten filmik raczej chodzilo mi o sam wybuch niz jego przyczyne. Dodatkowo sam pokazales zdjecia urwanego zamachu wiec mozna ;) i jeszcze jedna sprawa to taka, ze poczatkowo myslalem, ze wiecej (duzo wiecej) bylo zebrane z kola. A jeszcze co do wywazania to przeciez wczesniej bylo napisane, ze nie bedzie to autko rodzinne wiec sadze, ze idzie wlasnie w strone palowania.

PS Oczywiscie na temat kola zamachowego to bylo i bedzie wiele zdan i teorii i nie ma sensu tego ciagnac tylko poczekamy na wynik tej modyfikacji ;) i nie mowie, ze sie nie uda tylko jestem ciekaw jaka bedzie ta roznica ;)

MAC - Czw 07 Sty, 2010 14:50

salaseilo różnice będzie ciężko wyłapać. jakby postawić obok siebie dwie identyczne Asterki GSI (skrzynie biegów, opony, wyniki z hamowni itp.), zmienić w jednej zamach na lekki to wtedy można by coś powiedzieć o różnicach. a tak to z czego brać te różnice?
salaseilo - Czw 07 Sty, 2010 14:52

A co do Vki to wiadomo, ze jest mocowana nie oryginalnie (czytaj cieta podluznica) i chyba raczej to ma wiekszy wplyw na bude niz te 70kg wiecej niz c20xe? Poza tym buda nexii mimo wszystko nie jest taka slaba skoro daje rade wytrzymac moce rzedu 300KM ;) Dodatkowo najczesciej rozchodzi sie buda w starych kadetach, ktore nawet nie widzialy innego silnika niz zaprojektowany przez fabryke ;)

[ Dodano: 2010-01-07, 14:54 ]
MAC napisał/a:
salaseilo różnice będzie ciężko wyłapać. jakby postawić obok siebie dwie identyczne Asterki GSI (skrzynie biegów, opony, wyniki z hamowni itp.), zmienić w jednej zamach na lekki to wtedy można by coś powiedzieć o różnicach. a tak to z czego brać te różnice?


Nie no wiadomo, ze wiele czynnikow ma wplyw na wynik, chodzi mi raczej o Twoja plecohamownie czyli subiektywna opinie czy jest duzo wiecej czy nie ;) Bo jesli sie okaze, ze sa same plusy to sam bym to zrobil u siebie ;)

Sysiu - Czw 07 Sty, 2010 15:00

no dobra buda sie rozchodzi od silnika, od gleby tęz sie rozchodzi z tego ci pisał mi muszka co sie stało z jego budą od -60/-40 (jeden z powodów sprzedaży nexi) wiec czy tak czy tak sie rozejdzie a jak by wzmocnić budę ?
'MICHU' - Czw 07 Sty, 2010 15:19

Kri$89 napisał/a:
no dobra buda sie rozchodzi od silnika, od gleby tęz sie rozchodzi z tego ci pisał mi muszka co sie stało z jego budą od -60/-40 (jeden z powodów sprzedaży nexi) wiec czy tak czy tak sie rozejdzie a jak by wzmocnić budę ?


Ludzie odchudzają auta , a nie pakują kolejne kilogramy :roll:

Sysiu - Czw 07 Sty, 2010 16:24

jak by to dało mi możliwość że dłużej buda wytrzyma to bym wywalił subwoofer który swoje wazy a sobie wzmocnił na ten przykład bo nie mówimy to o wadze nawet 100 kilo
'MICHU' - Czw 07 Sty, 2010 16:32

Kri$89 napisał/a:
jak by to dało mi możliwość że dłużej buda wytrzyma to bym wywalił subwoofer który swoje wazy a sobie wzmocnił na ten przykład bo nie mówimy to o wadze nawet 100 kilo

Jak robisz takie auto to logiczne , ze muza wylatuje zbedne kilogramy do wora :-) A tak wogole ja bym nie mogl miec muzy jak bym mial V6 :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Sysiu - Czw 07 Sty, 2010 16:43

to jeszcze zależy kto bo masz ryk vki no i fajnie podjarasz sie tym troche a potem bedziesz wolał muzyke, podobnie jest z tłumikami , niektórzy mają mugeny i inne ryczące, nie mówie ze mi sie to nie podoba ale na krótką mete po paru dniach by to było wkurwiające dla tego mam normalny tłumik , to zależy jeszcze czy mowa o aucie do upalania czy chces zmieć szybkie auto dobre np na trasy bo mając te przykłądową vke albo 2.0 xe wyprzedzanie staje sie szybsze i zarazem bezpieczniejsze w porównaniu do 1,5 które zanim sie rozbuja to troche minie
salaseilo - Czw 07 Sty, 2010 16:43

Kri$89 napisał/a:
no dobra buda sie rozchodzi od silnika, od gleby tęz sie rozchodzi z tego ci pisał mi muszka co sie stało z jego budą od -60/-40 (jeden z powodów sprzedaży nexi) wiec czy tak czy tak sie rozejdzie a jak by wzmocnić budę ?


Akurat w jego przypadku przyczyna sprzedazy byla zupelnie inna a to z rozchodeniem sie budy to bylo cos przy tylniej podluznicy z tego co wiem wiec moze co innego mialo na to wplyw niz samo zawieszenie bo jednak kilka autek jezdzi z takim obnizeniem i jest ok ;)

PS a z tym wyprzedaniem to wlasnie jest dobre bo niby bezpieczniejsze bo szybciej itd ale tak naprawde jak masz czym depnac to robisz to duzo czesciej :mrgreen:

'MICHU' - Czw 07 Sty, 2010 16:51

Kri$89 napisał/a:
to jeszcze zależy kto bo masz ryk vki no i fajnie podjarasz sie tym troche a potem bedziesz wolał muzyke, podobnie jest z tłumikami , niektórzy mają mugeny i inne ryczące, nie mówie ze mi sie to nie podoba ale na krótką mete po paru dniach by to było wkurwiające dla tego mam normalny tłumik , to zależy jeszcze czy mowa o aucie do upalania czy chces zmieć szybkie auto dobre np na trasy bo mając te przykłądową vke albo 2.0 xe wyprzedzanie staje sie szybsze i zarazem bezpieczniejsze w porównaniu do 1,5 które zanim sie rozbuja to troche minie


Mi sie dzwiek silnika , ani wydechu przez 6 lat nie znudzil :-) A teraz tez za cichego nie mam :-) http://www.youtube.com/watch?v=sdb_467xclg

Sysiu - Czw 07 Sty, 2010 17:16

salaseilo napisał/a:

PS a z tym wyprzedaniem to wlasnie jest dobre bo niby bezpieczniejsze bo szybciej itd ale tak naprawde jak masz czym depnac to robisz to duzo czesciej :mrgreen:


też prawda :P

a co do wydechu w nexi nie miałem głośnego ale jeździłem dwa dni autem brata bo musiał pare rzeczy z różnych miejsc przywieść a miał noge w gipsie pierwszego dnia fajnie było jak mu ten tłumik ryczał ale drugiego już mnie irytował, tak samo jak sie zrobiła u mnie dziura na rurce przed środkowym tłumikiem na początku o fajnie rycy przy 3tys ale drugiego dnia zmieniłem na nowy bo mnie lulek strzelał wole muzyki posłuchac wiec tak samo vka nie powiem ma fajny dźwięk ale żeby sie od razu aż tak tym podniecać przesada ;)

co do muszki jak z nim gadałem to coś własnie mówił żebym sobie tak nisko nexi nie dawał bo mu sie od tego auto rozeszło

MAC - Czw 07 Sty, 2010 17:48

'MICHU' napisał/a:


Mi sie dzwiek silnika , ani wydechu przez 6 lat nie znudzil :-) A teraz tez za cichego nie mam :-) http://www.youtube.com/watch?v=sdb_467xclg


kolega miał też takie HGT i powiem Ci że dźwięku chyba każdy mu zazdrościł. nawet właściciel Vki. HGT generuje coś pomiędzy V6 a Boxer z Subaru. miodzio. niestety, dla niego jak stawaliśmy na kresce to zbierał baty aż miło :D . druga sprawa co mnie urzekło w HGT to prowadzenie tego auta. REWELACJA!!!! pełna przewidywalność i pewność.

problem budy przy niskim zawiasie jest oczywisty. 90% gleby to zawieszenia niskiej jakości - tanie. tłumienie przenosi się na budę. stan naszych dróg. co do wzmocnienia budy to na pewno rozpórki pomagają. ale złotym środkiem jest obspawanie budy i wstawienie klatki.

'MICHU' - Czw 07 Sty, 2010 18:09

MAC napisał/a:
'MICHU' napisał/a:


Mi sie dzwiek silnika , ani wydechu przez 6 lat nie znudzil :-) A teraz tez za cichego nie mam :-) http://www.youtube.com/watch?v=sdb_467xclg


kolega miał też takie HGT i powiem Ci że dźwięku chyba każdy mu zazdrościł. nawet właściciel Vki. HGT generuje coś pomiędzy V6 a Boxer z Subaru. miodzio. niestety, dla niego jak stawaliśmy na kresce to zbierał baty aż miło :D . druga sprawa co mnie urzekło w HGT to prowadzenie tego auta. REWELACJA!!!! pełna przewidywalność i pewność.

problem budy przy niskim zawiasie jest oczywisty. 90% gleby to zawieszenia niskiej jakości - tanie. tłumienie przenosi się na budę. stan naszych dróg. co do wzmocnienia budy to na pewno rozpórki pomagają. ale złotym środkiem jest obspawanie budy i wstawienie klatki.


Pewnie ten sam kolego co Konrad mi o nim mowil prawie w rowny czasie nabylismy te auta :-)

MAC - Czw 07 Sty, 2010 20:29

na pewno ten sam. no ale sprzedał go i jednak pozostał w stajni. teraz ujeżdża punto mkI GT 1.4 TURBO. trzeba szykować TOYa bo jak na wiosne wejdzie pod maske duża turbina i parę dodatków to huhu. nie będzie lekko.
Bradley - Czw 07 Sty, 2010 20:35

Kondzio napisał/a:
Co do predyspozycji to poprostu uwazam,ze taki ciezar,utrzymujacy sie tylko na podluznicach to jakis horror :-? sprawa juz wyglada zupelnie inaczej np. w astrze czy vectrze,gdzie dodatkowo z pomoca przychodza sanki ;)
Pozdro


Przeczytalem kilka wczesniejszych zdan, zatrzymalem sie i pomyslalem, "to dlatego gofr ma sanki..." No i za chwile czytam to w twojej wypowiedzi ;)

Byc moze da sie przyzwyczaic do innego prowadzenia samochodu jednak na korzysc Sledzia przemawia to, ze ma sedana. Rozklad masy ciut inny niz z kuprem HB. HB tylek ma strasznie lekki i z podsterownej przednionapedowki chwile pozniej robi sie nadsterowna.
Kazdy chcialby miec pod maska conajmniej 5.0 tylko przedzej czy pozniej naprezenia jakie dzialaja na bude dadza sie we znaki. Nexia jest jeszcze mloda, ale chcialbym zobaczyc ja za 10 lat. Aby dotrwala przynajmniej 23 lata jak Kadzillak :mrgreen:

[ Dodano: 2010-01-07, 21:37 ]
MAC napisał/a:
punto mkI GT 1.4 TURBO.

A to nie silnik z Uno?

MAC - Czw 07 Sty, 2010 21:33

w Uno były chyba 1.3T. a tu wiesz Punto wyższe aspiracje ;)
cozmo - Czw 07 Sty, 2010 22:14

jak dla mnie v-ka w Nex to tylko dla lansu :P
bo jak chce popałować to "zwaj liter" 4 cylindry (w tak lekkim autku bo można tak o naszych lalkach powiedzieć) wystarczy a jak nie to kit turbo i można pałować :P możliwości są spore i każdy robi to co chce ;)

Bradley, za 10 lat to już bd Nexie RWD V6 Biturboł lub Kompressssore :aloooha: hihihi

MAC, jak wsadzisz C20XE to Nexia zostaje w specyfikacjii sleeper :?:

Sledz - Czw 07 Sty, 2010 22:40

Nie chce mi sie o tej godzinie kazdemu z osobna odpowiadac wiec napisze w paru zdaniach:

Przepraszam bardzo, i klaniam sie nisko ze sie nie przywitalem jak by wypadalo w osobnym temacie. Po zarejestrowaniu przywitalem sie grzecznie w shoutboxie i zwyczajnie przez pare dni nie wchodzilem bo nie mialem jak.
Druga sprawa, co do miekkosci mojej nesi to powiem tylko ze u mnie jakos nic nie stuka, nic nie puka, plastiki nie trzeszcza wiec chyba przesadzacie co do miekkosci. Rozporki mam tylko gorne, jest jeszcze dolna ale narazie sobie lezy.
kolejna sprawa: Mistrz prostej? Byc moze, ale ja sie z tym nie kryje i nie bede kryl ze samochod jest zrobiony na typowo streetowy, i nie interesuje mnie jazda po nurburgringu.
@salaseilo, sam silnik nie jest ciezszy wiecej niz 30kg od c20xe wiec nie przesadzaj ;)

@MAC - zostaw silent killera, tak jest zabawniej dla wszystkich :mrgreen:

Pozdrawiam

salaseilo - Pią 08 Sty, 2010 11:12

Sledz napisał/a:

@salaseilo, sam silnik nie jest ciezszy wiecej niz 30kg od c20xe wiec nie przesadzaj ;)



No wiec wlasnie to prawie zadna roznica takze jesli by dorobic lape silnika w oryginalne mocowanie (nie wiem cz ysie da czy nie) to juz by wogole nie bylo roznicy ;)

MAC - Pią 08 Sty, 2010 12:16

TOY zostaje w specyfikacji sleeper, jak najbardziej. Śledziu masz racje tak jest zabawniej :mrgreen: :mrgreen:
cozmo - Pią 08 Sty, 2010 17:19

ja panie 1.5 + elpegie łoziemdziesiąt koniuff :lol:

Sledz, ile już twój nex zrobił km z V6 :?:

lenart - Pią 08 Sty, 2010 18:19

Pradiuch robi viki Bolka tak do 180-200 :mrgreen: potem viki mu trochę odchodzi bo przełożenia w Nexii się kończą :lol:
Sledz - Pią 08 Sty, 2010 21:56

cozmo napisał/a:
Sledz, ile już twój nex zrobił km z V6 :?:

6000

cozmo - Pią 08 Sty, 2010 22:39

fiu fiu ładnie :P w tym kraju to się trzeba bać bo tu nie wiadomo czy nas Nexia seria na lpg nie objedzie albo jakiś CC z silnikiem z ścigacza :mrgreen:
'MICHU' - Sob 09 Sty, 2010 10:37

cozmo napisał/a:
fiu fiu ładnie :P w tym kraju to się trzeba bać bo tu nie wiadomo czy nas Nexia seria na lpg nie objedzie albo jakiś CC z silnikiem z ścigacza :mrgreen:


Akurat cc lub sc n/a 1.4 juz ladnie zapitala :-)

MAC - Sob 09 Sty, 2010 14:39
Temat postu: zima zima zima
Sesja zimowa :mrgreen:











i ciągle sypie.

AdiN - Sob 09 Sty, 2010 14:52

Hehehe :D U mnei była by z lodu :D
lenart - Nie 10 Sty, 2010 10:18

moja stoi pod wiatą :mrgreen:
Kondzio - Nie 10 Sty, 2010 15:06

moja tez pod wiata,na poczatku byl garaz ktory sobie zalatwilem,ale straszna wilgosc tam panowala,wiec odpuscilem,bo niebardzo chce sie na wiosne z korozja bujac ;) obecnie auto pod dachem,z 3 stron zasloniete :mrgreen: na ryj jej troche zawiewa,ale dostala na wczesniejsza gwiazdke profi plandeke :D
MAC - Pon 11 Sty, 2010 13:50

a tak zimuje sobie C20XE





a tu zagadka. co widzimy na foto? :D


AdiN - Pon 11 Sty, 2010 14:38

Tłoki znaczy tą górę :P
salaseilo - Pon 11 Sty, 2010 14:49

Kurcze to ja myslalem, ze Ty juz masz XE pod maska :mrgreen:
MAC - Pon 11 Sty, 2010 16:02

salaseilo napisał/a:
Kurcze to ja myslalem, ze Ty juz masz XE pod maska :mrgreen:


XE pod maską to dzień roboty :mrgreen: już dawno by było ale choroba zawaliła mi sprawe. zresztą pisałem o tym na początku.

ADI sprecyzuj odpowiedź po piwa w nagrodę nie będzie!!!! ;) :D

Kirek09 - Pon 11 Sty, 2010 16:15

wycieraczka samochodowa to jest :mrgreen:
Sysiu - Pon 11 Sty, 2010 16:17

to wygląda jak kieliszki ktos tu sobie świętował przy składaniu silnika ;)
lenart - Pon 11 Sty, 2010 16:34

zatkaj sobie lepiej czymś przepustnicę ;)
cozmo - Pon 11 Sty, 2010 17:31

..... wycieraczka klucz :oops:
AdiN - Pon 11 Sty, 2010 18:37

Jest to to denko, albo nie jest to, są to te pierścienie ;) NNie umiem wymówić soę ;)
Sysiu - Pon 11 Sty, 2010 19:51

to wejdź w google i poszukaj jest na pewno
MAC - Pon 11 Sty, 2010 19:58

:lol: :lol: :lol:
nie no wymiatacie.
a tak na poważnie ciekawostka dla znawców tematu. chodzi o dwa tłoki z c20xe. niby to samo ale nie to samo. :idea:

salaseilo - Pon 11 Sty, 2010 20:18

Ten po prawej na zdjeciu to doprężający??
Pietrek - Pon 11 Sty, 2010 20:34

Kute tloki MAHLE albo jakos tak :mrgreen:
MAC - Pon 11 Sty, 2010 21:16

Pietrek napisał/a:
Kute tloki MAHLE albo jakos tak :mrgreen:


masz browara :D expercie
a wiesz jakie jest pochodzenie?

Bradley - Pon 11 Sty, 2010 21:59

Strzelam. Huta Katowice :mrgreen:
Pietrek - Wto 12 Sty, 2010 13:57

O ich pochodzeniu niestety nei mam poojecia :D
AdiN - Wto 12 Sty, 2010 18:15

Grrr!
chester - Wto 12 Sty, 2010 21:01

To jest to !!!
Mam informacje na bieżąco o projekcie od Konrada i od początku mu kibicuje. Sam planowałem reaktywacje mojego projektu z xe w budzie 3d, jednak plany się pozamieniały i nexia poszła w rodzinkę ;) .
Ciekawy jestem efektów końcowych, myślę że przy zdrowym motorze i realnych okolicach 170KM średnie 14 na luzaku można pojechać , a jak trakcja pozwoli to i niskie :) .
Gratuluje i życzę powodzenia.

MAC - Wto 12 Sty, 2010 21:50

chester napisał/a:
a jak trakcja pozwoli to i niskie :) .
Gratuluje i życzę powodzenia.


THX za wsparcie. Chester 170KM to bardzo optymistycznie. nawet bardzo bardzo, ale ... szlak w końcu jest przetarty, jak parę osób cos podpowie to zobaczymy co z tego będzie. co do trakcji to na pewno nie będę lekceważył tematu. mam lekcje z 2.0 8v+ ssak Lexa.
może 14tki w n/a teraz nie robią szału na zawodach ale na ulicy i nocnych spotach sam wiesz najlepiej jaki uśmiech na twarzy wywołuje mina kierowcy objechanego przez auto z sałatą :mrgreen:

chester - Sro 13 Sty, 2010 08:22

MAC napisał/a:
THX za wsparcie. Chester 170KM to bardzo optymistycznie. nawet bardzo bardzo

Myślę, że da rade :) . Ludzi ogarniętych w temacie w Twojej okolicy jak sam wiesz nie brakuje, poza tym Kondzio na pewno służy dobrą radą a i sam masz trzeźwe podejście do tematu :) .. Jak będę mógł wesprzeć jakąś wskazówką też chętnie pomogę. Zawitam na rewiry na wiosnę zobaczyć jak będzie podawać to auto :) .

MAC - Sro 13 Sty, 2010 08:32

chester napisał/a:
Jak będę mógł wesprzeć jakąś wskazówką też chętnie pomogę. Zawitam na rewiry na wiosnę zobaczyć jak będzie podawać to auto :) .


oki, jak by co to się będę odzywał.

Olaf - Czw 14 Sty, 2010 14:15

chester napisał/a:
MAC napisał/a:
THX za wsparcie. Chester 170KM to bardzo optymistycznie. nawet bardzo bardzo

Myślę, że da rade :) . Ludzi ogarniętych w temacie w Twojej okolicy jak sam wiesz nie brakuje, poza tym Kondzio na pewno służy dobrą radą a i sam masz trzeźwe podejście do tematu :) .. Jak będę mógł wesprzeć jakąś wskazówką też chętnie pomogę. Zawitam na rewiry na wiosnę zobaczyć jak będzie podawać to auto :) .


tak poza tematem to bys sie jarek pokazal na majowce na przyklad :mrgreen: po kiziorku chyba pierwszy zapaleniec w temacie nexii, a nie widac cie :mrgreen:

chester - Czw 14 Sty, 2010 14:49

Jak Kondzio weźmie na pokład wujka Jarka to mogę jechać :P .
Kondzio - Pią 15 Sty, 2010 17:30

MAC napisał/a:
a tu zagadka. co widzimy na foto? :D

[url=http://img341.images...79h.jpg]Obrazek[/URL][url=http://img341.images...320.png]Obrazek[/URL]

Mahle ++ ,ale ja jestem z tych co nie do konca wierza,ze sa one kute ;) bo i takich opini chodzi naprawde wiele ;) najsmieszniejsze,ze tloki z m2.5 i 2.8 sie roznia od siebie troche o czym nie wszyscy wiedza.

salaseilo - Pią 15 Sty, 2010 18:07

Kondzio napisał/a:
MAC napisał/a:
a tu zagadka. co widzimy na foto? :D

[url=http://img341.images...79h.jpg]Obrazek[/URL][url=http://img341.images...320.png]Obrazek[/URL]

Mahle ++ ,ale ja jestem z tych co nie do konca wierza,ze sa one kute ;) bo i takich opini chodzi naprawde wiele ;) najsmieszniejsze,ze tloki z m2.5 i 2.8 sie roznia od siebie troche o czym nie wszyscy wiedza.

Czym dokladnie sie roznia i na czyja korzysc??

Kondzio - Pią 15 Sty, 2010 18:16

maja troche inne budowe i sa troszke lzejsze od swoich poprzednikow :) generalnie jest jeszcze kilka takich pierdol,ktore roznia te silnik,tak jak np. walki rozrzadu,ktore maja inne parametry,niestety nie wiem dokladnie ktore sie roznia,na pewno z 2.8 sa troche ostrzejsze.
salaseilo - Pią 15 Sty, 2010 18:59

Kondzio napisał/a:
maja troche inne budowe i sa troszke lzejsze od swoich poprzednikow :) generalnie jest jeszcze kilka takich pierdol,ktore roznia te silnik,tak jak np. walki rozrzadu,ktore maja inne parametry,niestety nie wiem dokladnie ktore sie roznia,na pewno z 2.8 sa troche ostrzejsze.


Hehe czyli same plusy m 2.8 :mrgreen: Sa jakies wady w stosunku do m 2.5??

Kondzio - Pią 15 Sty, 2010 19:31

tak,ze po mimo tylu plusow nadal dysponuje moca 150PS :mrgreen: :lol: tak jak wersja na M2.5 poza tym krazyly jakies ploteczki,ze M2.8 jest bardziej awaryjny,ale to juz musial by sie wypowiedziec ktos kto troche uzytkuje taki zestaw.Aha no i nie wiem czy garnek to minus,ale wszyscy z niego rezygnuja ;) Wiadomo,ze jak cos jest nowsze to zazwyczaj jest poprawione w stosunku do poprzednika,nie zawsze sie to przeklada na leszpe,ale zazwyczaj tak.
Tak sie zastanawiam,ze moze lzejsze tloki,ostrzejsze walki,wydajniejsze wtryski itp. to tylko proba nadrobienia straconych PS przez jakies nowsze normy,ktore obowizaywaly po 93r. :roll: bo teoretycznie patrzac c20xe na DIS`ie pownien byc bez dwoch zdan mocniejszy,a nie jest.co wiecej ma takie same parametry jak poprzednik,pierwsza seria czyli 20xe mialy sporo wiekszy moment obrotowy i pare kucy wiecej,wlasnie dzieki temu,ze pewnie malo jakie normy 3mala,choc by z braku kata ;)

MAC - Pią 15 Sty, 2010 20:53

no nie do końca 2.8 jest lepszy. ma lepszą czapkę (kanały), wałek wydechowy zmieniony w stosunku do 2.5, dis. podobno dól 2.8 jest gorszy. podobno, bo wiem że te tłoki M++ są lżejsze i odkuwane. napewno nie odlewy. co do jakości tej kucizny to podobno nie nie ma co porównywać z wossnerem itp. natomiast w starszych c20xe występował dół zakuty (tłoki, korby). nie można się nigdzie doszukać info które silniki były tak robione.
Kondzio co do tych norm spełnianych przez 2.8 i nowszej konstrukcji to mi się wydaje co innego. GM poprawił kilka rzeczy w C20XE 2.8 i wyszło im sporo kucy więcej. na zachodzie przez jakiś czas płaciło się podatek, czy ubezpieczenie od mocy silnika. księgowi chcieli aby auta z tym silnikiem dalej były w jakimś tam przedziale i moc miała być dalej 150KM. trzeba było czymś ten silnik zdusić. GM wstawił kilka patentów jak np. garnek, program i inne.
teraz sztuką to wydobyć różnice. :roll: ;)

salaseilo - Pią 15 Sty, 2010 22:00

no wlasnie, ja przy garnku zostalem a to z jednego wzgledu - kupilem z praktycznie nowym sprzeglem i nie zmienialem, jak to zniszcze to wtedy zmienie na plaskie kolo ;) Swoja droga to ciekawe ile w rzeczywistosci garnek zabiera osiagow :roll: Co do osiagow 2.8 to na papierze sa drobne roznice co do obrotow przy jakich jest osiagana/ny moc/moment obrotowy . Co do kata to w zasadzie wiekszosc go usuwa ;) (ja jeszcze mam lacznie z seryjnym wydechem ale w przyszlosci wyleci).
Jesli chodzi o uzytkowanie to zobaczymy jak sie bedzie spisywal ;)

MAC - Pią 15 Sty, 2010 23:25

salaseilo napisał/a:
Co do osiagow 2.8 to na papierze sa drobne roznice co do obrotow przy jakich jest osiagana/ny moc/moment obrotowy .

co do wykresów to 2.5 ma jakiś taki dziwny dołek przy 4000-4500obr./min a 2.8 lekki uskok przy 2500obr./min. nie wiem czy to reguła ale większość wykresów to wykazuje.

Kondzio - Sob 16 Sty, 2010 08:50

MAC napisał/a:
Kondzio co do tych norm spełnianych przez 2.8 i nowszej konstrukcji to mi się wydaje co innego. GM poprawił kilka rzeczy w C20XE 2.8 i wyszło im sporo kucy więcej. na zachodzie przez jakiś czas płaciło się podatek, czy ubezpieczenie od mocy silnika. księgowi chcieli aby auta z tym silnikiem dalej były w jakimś tam przedziale i moc miała być dalej 150KM. trzeba było czymś ten silnik zdusić. GM wstawił kilka patentów jak np. garnek, program i inne.
teraz sztuką to wydobyć różnice. :roll: ;)

szczerze to watpie w to ;) zawsze sobie mozna bylo nabyc tansze c20ne jesli kogos by to bolalo ;) poza tym jestem zdania,ze "Polak potrafi" i jesli by tak bylo to przez tyle lat dawno by to bylo i u nas ogarniete ;)

Panowie c20xe jest tak "grymasnym" sprzetem,ze w autach o identycznych setupach potrafia wyjsc zupelnie inne cyferki,wiec nie sugerowal bym sie pewnymi rzeczami az tak mocno.Chociaz z tym dolkiem to faktycznie jakas regula i bolaczka tego silnika,tylko zdaje mi sie,ze to chyba w ciut nizszych obrotach niz 4tys bylo z tego co kiedys analizowalem,bo wlasnie powyzej 4tys w xe zaczyna sie zabawa i to auto zaczyna jechac....

anioł - Pon 18 Sty, 2010 13:24

Moj poprzedni motor miał ostro styrana głowice, ale targal od samego dołu, ogolnie był troche wariat ale szybo mu to bokiem wyszło. Na drugim silniku dół mam zdecydowanie gorszy ale kolo 5000 obr dostaje kopa, mam efekt identyczny jak w vtec'u.

Swojego czasu pamietam ze byly tez sprzedawane tak zwane wesje "szwajcarskie" ? astry na dis i legitymowały sie moca 170ps bylo tego sporo na allegro w owym czasie a mowie o tym dlatego ze miał taka astre mój sąsiad ile w tym prawdy do dzis nie wiem.

Kondzio - Pon 18 Sty, 2010 15:18

tez kiedys o tym slyszalem,tylko ja znowu slyszalem chyba cos o takich kadettach,generalnie podpada mi to jednak pod bujde,tak naprawde zbyt malo info jest na ten temat :-? ponad to 1/2 sprzedajacych swoje gsi pisze,ze ma 170ps ;)
u mnie dopiero po przejechaniu ok. 5-6kkm auto zaczelo fajnie sie wybierac z dolu :) a ciagnie naprawde super od jakis 4tys.

anioł - Sro 20 Sty, 2010 18:26

Wiesz Konrad ja mam troszke zadyszkę z dołu bo mam nieco kolektor zgnieciony przed plecionka a napisałem dlatego bo tamte xe naprawdę targało z dołu moment miał dość pojebany. Ale co tu sie dziwic jak zwory prawie sie z tłokami spotykały.
MAC - Czw 11 Mar, 2010 20:40

Niestety Toy idzie pod młotek: http://www.nexiomania.pl/viewtopic.php?t=3666
Olaf - Czw 11 Mar, 2010 20:42

jakis konkretny powod? dobrze sie zapowiadalo... :roll:
MAC - Czw 11 Mar, 2010 20:59

zdrowie, finanse, rodzina czas wszystkiego po trochu. Wiesz Olaf czasem trzeba wybrać coś a nie miotać się między kilkoma sprawami. kurczę strasznie mi szkoda ehhhhh.
Kondzio - Czw 11 Mar, 2010 21:05

fatalnie :roll: myslalem,ze polatamy troche w tym sezonie :-? wlasnie mialem sie zapytac czy w gre wchodza finanse czy raczej brak wiary i idziesz w strone quziora,mialem chociaz nadzieje,ze to drugie...,no tak czy inaczej wielka szkoda i 3mam kciuki zeby wszystkie problemy Ci sie w miare sprawnie rozwiazaly.
MAC - Czw 11 Mar, 2010 21:08

THX Kondzio. chociaż nie wierze to wiary nigdy mi nie brakuje ;)
salaseilo - Czw 11 Mar, 2010 21:44

:/ szkoda wielka, niestety teraz czeka ja przyszlosc zapewne na zlomie, ciezko bedzie bude sprzedac a silnik zapewne po negocjacjach pojdzie w miare szybko ;) Szkoda glownie projektu ;)
MAC - Sob 27 Mar, 2010 07:44

no i znalazła się osoba która dokończy projekt. buda sprzedana. nowy właściciel zapewne wrzuci XE pod mache. mi pozostaje czekać na lepsze czasy $$ i może za rok zreanimuje projekt, a może to będzie inna skorupa. wiem jedno. na pewno z XE pod machą.
AdiN - Sob 27 Mar, 2010 12:30

Znamy tego kogos? ;)
Szkoda :|

Kondzio - Sob 27 Mar, 2010 14:46

nie znacie ;) Nasz wspolny (moj i Macka) kolega z Żyrardowa
MAC - Sob 27 Mar, 2010 19:48

Adi napisał/a:
Znamy tego kogos? ;)
Szkoda :|


i pewnie nie poznacie :P taki typ i już. ale ogólnie kolo luzak. dzięki niemu TOY nie skończy na złomowisku tylko tam gdzie jego miejsce. czyli na drodze i będzie łoił tyłki wypasionym brykom. oczywiście XE pod machą z kilkoma bonusami. :mrgreen:
a ja pewnie wrócę za rok z nowymi planami, nową skorupą i pewnie ze starym dobrym XE. :D :D

AdiN - Sob 27 Mar, 2010 20:00

Czyli nie wejdzie na forum taa? :P
MAC napisał/a:
a ja pewnie wrócę za rok z nowymi planami, nową skorupą i pewnie ze starym dobrym XE.

Ale odwiedzaj nas :mrgreen:

MAC - Sob 27 Mar, 2010 20:23

spox Adi nigdzie nie uciekam. zawsze w miarę możliwości coś napiszę. a jak kolega pozwoli to będę relacjonował dalsze losy TOYa.

[ Dodano: 2010-04-12, 08:06 ]
Tak jak zapowiadałem będę w miarę możliwości opisywał dalsze losy ToY-a.
Do rzeczy. C20xe mot. 2.5 już wisi w aucie. brakuje łapy od kadeta GSI ale będzie na dniach. do piątku auto ma jeździć i to na full. chyba że majster nie da rady wystroić Ecu M. wtedy auto wyjedzie nie wystrojone. Mam nadzieję że w piątek wieczór jak pogoda dopisze Toy skopie parę tyłków. relację oczywiście postaram się zamieścić.
mam nadzieję że również kondzio przyjedzie się sprawdzić bo w końcu Ryki odwołane przecież.
foto z przekładki już niebawem.

[ Dodano: 2010-04-22, 13:57 ]
STAŁO SIĘ!!!!!!!
Toy został zaopatrzony w zacne serducho C20xe. już jeździ. wyniknęło małe opóźnienie, ale na jutro auto będzie gotowe. może dzis uda mi się przejechać, zrobić fotki i nakręcić klip ja to zapitala. co najważniejsze w piątek napewno będzie jeżdżone.

[ Dodano: 2010-04-24, 10:41 ]
pierwszy wyjazd Toy-a z C20xe niestety z powodu wizyty niebieskich nie przyniósł wielu wygranych. do golenia poszła Corsa A z C20NE. auto naprawdę ogarnięte silnikowo i robiące wrażenie pozytywne. ale nie dla Nexii. 1 wyścig na lajcie: 1 złapana głębooooka odcinka, 2 normalnie, 3 bez pośpiechu, 4 już po zawodach było dawno 2-3 długości lajcik.
kondzio pojechał za chłopakami ale skrzynka daje ciała (2 na 50razy wbijana ;) ) i mógł tylko z odległości przyglądać się. drugi wyścig z Corsą to totalny faul CA i lajdowy start Toy-a (myśleliśmy że mu nie zależy :mrgreen: :mrgreen: ). no ale jak już ruszył to pogoń za CA. jazda na maxa i wygrana 1,5 długości.
podsumowując Toy jakoś się tam potacza.



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

a tu dobrze powszechnie znana jednostka napędowa naszego kolegi. cóż za porządek.



Uploaded with ImageShack.us

następnie naprawdę bardzo szybkie auto. serce imponujące. podeszliśmy z kolegą (właściciel owej bestii), do kolesi w BMW M5 i zagadaliśmy czy by się nie sprawdzili. hahaha nie mogłem w to uwieżyć. BMW M5 to samochód do lansu nie do wyścigów. koleś wypękał na wstępie, nawet nie wiedząc z jakim autem ma stawać. totalna porażka. szkoda, że tacy ludzie wchodzą w posiadanie takich aut. oni powinni jeździć Matizami.



Uploaded with ImageShack.us

AdiN - Sob 24 Kwi, 2010 13:26

No Panie pięknie to wygląda!
Gratulacje i wielki szacun, cóż ważne, że jeździ ;)

Kondzio - Sob 24 Kwi, 2010 14:10

koniecznie muszę zapodać jakąś obudowe aku,bo fatalnie się to prezentuje :lol:
MAC - Sob 24 Kwi, 2010 14:22

Kondzio napisał/a:
koniecznie muszę zapodać jakąś obudowe aku,bo fatalnie się to prezentuje :lol:

no faktycznie: ni w pizde ni w oko. najlepiej jakby aku był czarny :P

Kondzio - Sob 24 Kwi, 2010 18:07

i jeszcze jakies zageszczenia kabli na okolo,ale z tym sie juz nic nie zrobi,aqrat kumuluje sie tam caly pierdolnik ;)

z 2`ka nie ma co przesadzac,weszla na chama juz za 3 razem :lol: ;) wystarczylo,zeby spokojnie obczaic wynik rywalizacji,tak naprawde przewaga zaczela rosnac od momentu wbicia w nexii 3-biegu

P.S Maciek na 4 focie nieelegancko mnie w polowie obciales :lol:

MAC - Sob 24 Kwi, 2010 20:42

kondzio dla damskiej części przeglądającej forum na zachęte 8-) ;)
a wracając do rywalizacji drogowej to mam nieodparte wrażenie, że jak Brzoza z Nexią poznają się lepiej to wynik moze być miazdżący już na wstępie dla tej CA. jedyne co to wybierak może tego nie wytrzymać. :mrgreen: :mrgreen:

Kondzio - Nie 25 Kwi, 2010 07:11

No i jakis progres oczywiscie,Brzoza mial mastera w GSi zapietego ??
MAC - Nie 25 Kwi, 2010 08:38

Kondzio napisał/a:
No i jakis progres oczywiscie,Brzoza mial mastera w GSi zapietego ??

w GSI tak w Nexi jeszcze nie.

Kondzio - Nie 25 Kwi, 2010 09:25

Aha no to wypasnie,ze swinia jest,reszta to juz kaszka z mleczkiem.Mam nadzieje,ze Brzoza sie otrzasnie i sprzeda gsi na czesci,inaczej to moze byc ciezko chwilowo o kolejne mody jak sie zajmie skladaniem astry :lol:
cozmo - Nie 25 Kwi, 2010 11:00

ładnie :) ale Kondzio, weź coś z tym aku ... :lol:
Kondzio - Nie 25 Kwi, 2010 13:38

pokaz jak się prezentuje u Ciebie :lol: :lol:
MAC - Pon 26 Kwi, 2010 06:30

audi z v8 ze zdjęcia pojechało na Bemowie 400m w 12.67s :alla:
Kondzio - Pon 26 Kwi, 2010 09:41

dobrze,ze audi chociaz pojechalo ;) mysle,ze jest naprawde sie z czego cieszyc.Troszke wiatr wiał w plecy wiec czasy na pewno troche z bonusem.Chociaz łatwo bedzie je zweryfikowac bo za 2 tygonie kolejne zawody na bemowie.Szkoda,ze Corsa niestety nie dała rady przeciac lini mety :-? bo jestem bardzo ciekawy czasow tego auta.

Śledziu chyba 14,4 z tego co kojarze,przy 235PS (mierzone na ziemniakowej hamowni),za to kolega astra gsi16v shamowana na 165PS 14,7 :roll: wiec troche mała różnica przy tak rozbieżnej mocy,ktoś wie czy wszystko było OK z autem ?? Coobcio z ta sama moca w swoim sunnym 13,8 polecial.

'MICHU' - Pon 26 Kwi, 2010 17:58

Z autem było wszystko ok
Sledz - Pon 26 Kwi, 2010 20:34

@Kondzio: moglbym pisac jakich to ja problemow nie mialem, i ze reczny nie spuszczony itp itd, ale prawda jest taka ze nexia dala rade, ja i opony juz nie. mimo r888 na pierwszym przejezdzie przecenilem nawierzchnie i ruszylem jak na asfalcie - w wyniku tego pierwsze kilkanascie/dziesiat(?) metrow przejechalem palac gume :mrgreen: jestem nie zadowolony i z wyniku, i z dezorganizacji tam panujacej bo kogo nie pytalem to nie wiedzial o co chodzi, a jak sie potem okazalo zamiast deklarowanych przejazdow od 8 do 13 w dowolnej ilosci, dali przejechac 5x i tyle. Potem ponoc mozna bylo jeszcze pojezdzic po godzinie 16 i poprawic wyniki, ale niestety bylem zmeczony po nie przespanej nocy i stwierdzilem ze zawijamy torby do bialego kolo 14.

ps: jedyne co mam padniete w tej chwili to hall, ktory raz powoduje ze samochod jezdzi okej, a raz ze sie zamula ale to szczegol :mrgreen:

salaseilo - Pon 26 Kwi, 2010 21:10

szczerze to rozumiem sledzia bo jednak w takiej atmosferze niepewnosci i niezorganizowania trudno sie spokojnie skupic na starcie zwlaszcza gdy jest to powazny pierwszy start, tak czy siak pierwsze koty za ploty jak to mowia i powodzenia nastepnym razem. Tylko jako stary wyjadacz zebys nie wpadl w rutyne :P
Sledz - Pon 26 Kwi, 2010 21:22

tak czy siak dalem dupala, ale wiem na czym stoje i w przyszlosci mam nadzieje ze bedzie lepiej :mrgreen:
Kondzio - Pon 26 Kwi, 2010 21:44

no ja w takim razie zycze jakiejs 13,XX bo przy tej mocy to tylko kwestia czasu i troche wprawy ;)
cozmo - Wto 27 Kwi, 2010 15:33

Kondzio, na razie to musze moją wyklepać bo sie pod dostawczaka schowała :/
lenart - Wto 27 Kwi, 2010 18:21

cozmo napisał/a:
Kondzio, na razie to musze moją wyklepać bo sie pod dostawczaka schowała :/


czyżby koniec historii z Nexią ?? :mrgreen:

cozmo - Wto 27 Kwi, 2010 20:25

nieee z błotnikiem :lol: koleś na mnie wjechał :drech:
MAC - Pią 30 Kwi, 2010 12:00

Sledz napisał/a:
tak czy siak dalem dupala, ale wiem na czym stoje i w przyszlosci mam nadzieje ze bedzie lepiej :mrgreen:

no sledziu czas faktycznie z dupy, zwłaszcza że na 888 leciałeś. teraz już wiesz że zanim wystartujesz to sobie spokojne sprawdź nawierzchnie i podgrzej lacze.
kondzio co do GIEESA to zacny wynik przy 165KM. ciekawe czy ToY wykręciłby chociaż 15tkę z zerem? wracając do Audi to potencjał na 10tkę jest. Walasa Ritmo podobno tłukło regularna na Bemowie. Guzik jak nim jechał to mówił że biegów nie nadąża się wbijać :mrgreen: :mrgreen: Ja się muszę garnąć tym Audi i zobaczyć jak to jest jechać szybkim autem. :lol:

Bobik_1313 - Czw 07 Kwi, 2011 17:49

OOO Brzozy Nexia :D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group