| |
Forum użytkowników i sympatyków Daewoo Nexia :: NexioMania.pl Zapraszamy wszystkich posiadaczy Daewoo Nexia i innych pojazdów! |
 |
Nasze sprawy - Ciezkie czasy dla plastixow (gleby tez;)
Olaf - Czw 23 Sie, 2007 13:36 Temat postu: Ciezkie czasy dla plastixow (gleby tez;) Na sobotni slub pora umyc nesie, jest jedna myjnia reczna na ktora spoko wjezdzam, ale wlasnie klada asfalt na ulicy przy ktorej sie zjezdza, jakies 10cm progu, niestety spojlery sa 8 od ziemi....(a zawiecha standart...
chyba sam bede myl pod apteka w sobote rano, jakas gabke z lazienki musze wziac, nic nie mam, bo nigdy sam nie mylem...
a propos, jak rodzinke odwozilem nad morze, tyl mi usiadl na 5cm, musialem obmyslec trase przez to cholerne rozkopane miasto... o dziwo, na trasie nigdzie nie palnalem, chociaz prawy tyl zaczal trzec jak glupi, slady na oponie jak cholera
ps. jakas instrukcja jak sie myje auto....?
dobry - Czw 23 Sie, 2007 14:10
przedewszystkim zaczynaj z gory wiadro z woda i np plynem do naczyn, szczotka i dajesz pozniej czysta woda, najlepiej z węża, choc pewnie nie masz dostepu to zostaje wymiana wody we wiadrze na czystą i heja banana potem np. ircha i ścierasz ruchami najlepiej takimi wzdłuż, jakbyś zbierał wode, zeby nie pozostawaly slady po wodzie
Olaf - Czw 23 Sie, 2007 14:13
hehe, dzienks, masz racje nie ma weza, nawet w kieszeni
czyli sobota rano... do dziela
'MICHU' - Czw 23 Sie, 2007 14:15
| Olaf napisał/a: | hehe, dzienks, masz racje nie ma weza, nawet w kieszeni
czyli sobota rano... do dziela |
Dasz rade wywal prze zokno waz z apteki wiedz na trafke i jedziesz ,a weza das zrade wyciagnac chyba hheheh :-)
Olaf - Czw 23 Sie, 2007 14:53
zalezy ktorego
tego z woda.... by mi dr dal wycisk za to... no moze nie wycisk, bo nieraz pilismy, ale... eee tam....
Olaf - Pią 24 Sie, 2007 14:39
kupilem szampon z woskiem, jutro bedzie rzeźnia
moze schudne z pare kilo przy robocie
Natka - Pią 24 Sie, 2007 15:15
Mnie wczoraj autko myjka ręczna umyła
Było tak brudne że nic w szybach nie widziałam
Olaf - Pią 24 Sie, 2007 15:36
to ci zazdroszcze, bo jedyna na jaka moge wjechac jest chwilowo niedostepna
Natka - Pią 24 Sie, 2007 16:23
Wpadaj do DG u mnie myjek pod dostatkiem
Olaf - Pią 24 Sie, 2007 16:40
no tak...ale nie na kazda moje 8cm od ziemi wjezdza... a slub w zupelnie odwrotnym kierunku...
ale zapamietam
Natka - Pią 24 Sie, 2007 16:55
To myśle że jak będzie mój ślub to wtedy umyjesz autko w DG
Olaf - Pią 24 Sie, 2007 17:03
jak bedzie nasz....
Natka - Pią 24 Sie, 2007 17:08
To na kiedy planujemy?
Olaf - Pią 24 Sie, 2007 17:16
a kiedy bys chciala?
Natka - Pią 24 Sie, 2007 17:27
W kalendarz musze spojrzeć
Olaf - Pią 24 Sie, 2007 17:30
na pewno wspolnie wypracujemy jakies stanowisko
ziemniak - Sob 25 Sie, 2007 06:48
Gdzies Cie wcisnie miedzy 9 a 9.15 ;p Olaf; mysle ze jak bedziesz jechal po drodze to powinienes cos znalezc Zanim dojedziesz na ten slunsk tym swoim czystym autem to po drodze znowu sie zabrudzi ;p
PS Do czego to doszlo Olaf sam myje swoj samochod, i to chyba juz .... 3 razy w tym roku
Olaf - Sob 25 Sie, 2007 06:53
sam to myje pierwszy raz majac wogole nesie...
a potrzebna myjnia reczna! a nie jakakolwiek....
ziemniak - Sob 25 Sie, 2007 06:59
No oczywiscie ze reczna Olaf, spokojnie znajdziesz ;)Ja tez zawsze na recznej tylko
Mosiu - Sro 29 Sie, 2007 01:07
No ja zeby zrobic jakas pierdole u siebie musze jechac do Fiata, maja najprosciej Musialem zrezygnowac z moich serwisow sprawdzonych bo nie mam tam jak wjechac
Chcialem rzucic Zenona na glebe to nie wjade do garazu, no beznadzieja
Olaf - Sro 29 Sie, 2007 05:33
heh, juz to przerabialem majac plastixy....
wszelkie extrema sa klopotliwe, w razie bolu nawet na lawete nie wjedziesz, choc nie zycze tego....
ziemniak - Sro 29 Sie, 2007 06:58
Kurka kij z plastixami. sie polamie to sie poskleja. a co ja mam powiedziec jak juz przez ostatni tydzien przypierdzielilem ze 4 razy kolektorem wydechowym o cos? A raz skrzynia biegow, az sie auto zatrzymalo ( na szczescie wolno sie toczylem ).
KociaPsocia - Sro 29 Sie, 2007 08:59
Olafku, pamietaj, ze jak masz szapon z woskiem to omijaj szyby, a szyby na koniec umyj czystym recznikiem i płynem w spryskiwaczu do szyb, a wode z samochodu mozesz sciagnac taką guma do okna
woPo - Sro 29 Sie, 2007 09:04
Ja tam na moim stockowym zawieszeniu w Civicu chaczę chlapaczami na muldach na osiedlu, strach się bać co z nimi będzie jak na wiosnę pójdzie w dół
|
|